To już wiemy. Sami do tego doszliśmy.Miyana pisze:Ale z czasem dało się też zauważyć, że brakuje pewnych rzeczy – jakiegoś zrozumienia, dogadywania się, utrzymywania porządku (nie tylko na serwerze, ale też w relacjach między sobą), i to nie jest tylko moja opinia ale wielu osób grających na NN, ba, w większości samych klanowiczów.. tych, którzy odeszli bądź obecnych.
Nonstop jakieś kłótnie na serwerze, sprzeczki, wyzywanie. Niektórym pasuje takie podejście, ale nie wszystkim, sporo osób zmieniło serwer na inny właśnie przez tego typu rzeczy oraz brak reakcji ze strony adminów lub co gorsza adminów biorących udział w tych kłótniach.
A jak pewnie zdajecie sobie sprawę, to głównie stali gracze tworzą serwer, pewną społeczność – klan to tylko dodatek do zabawy, dodatek, który ma na zadaniu utrzymywać wszystko w kupie.
Niedogadujemy się głównie w twojej sprawie.Miyana pisze:Czytając ten temat myślałam, że cały problem tkwi w mojej osobie (częściowo tak jest), ale tak naprawdę to Wy sami się nie dogadujecie między sobą..
Czy nie to właśnie pisałam? Jest problem -> zwraca się uwagę -> admin olewa albo się poprawia.Miyana pisze:Zostało poruszonych kilka bardzo fajnych i trafnych tematów o adminowaniu, poprawie jakości owego aspektu – zamiast traktować to jako naskakiwanie na Waszą osobę może warto jest się nad tym zastanowić?
Zgadzamy się! Nie wierzę ale tak jest! Tylko co ztego jak przyjdzie taki sick i powie nam że jesteśmy dziećmi a on to największy kozak?Miyana pisze:Jako klan macie na czym bazować, i dlatego właśnie poznając pomysły adminów o zrezygnowaniu z całego W$ czy nawet serwera trochę mną ruszyło. Pomijając fakt, że jest to jedyny serwer na którym gram od kilku miesięcy to po prostu szkoda by było rezygnować z tego wszystkiego, co już zbudowaliście – w pewnym momencie troszkę się posypało, ale właśnie w takich momentach trzeba spiąć dupę i coś zmienić/poprawić.
Bezinteresowność?Miyana pisze:Osobiście nie mam najmniejszego zamiaru ingerować w to, co stworzyliście - ja tu tylko sprzątam i będę się starała pomóc w pewnych rzeczach, w których mam doświadczenie, aby graczom się lepiej grało a Waszym adminom wróciła chęć do bycia adminami :)
Sytuacja, w której ty testujesz nas sprawia że jesteś odbierana jako ktoś wywyższający się i jednocześnie jako działanie w złej wierze [aa pokaże im jacy są beznadziejni!]. Można zrobić to tak żeby nikt nie poczuł się urażony ale to trzeba umieć.Miyana pisze:Mam w nawyku ‘testowanie’ ludzi, ich granic i reakcji, zwracanie uwagi (szczególnie adminom), co momentami skutkuje sprzeczką czy nieporozumieniem – ale nie jest to robione w zlej wierze i w miarę możliwości staram się to zawsze wyjaśnić :)
Temat pokazał, że problemów i powodów do odejścia jest więcej. Zaczęło się od ciebie a skończyło się na braku zrozumienia, zgrania czy czegokolwiek innego co sprawiałoby że miałoby to sens.Miyana pisze:Koniec końców lubić mnie nie musicie, ale skoro lubicie klan i serwer to warto byłoby nad tym popracować i stworzyć miejsce, gdzie będzie się fajnie grało i ludzie z chęcią będą wracać.
Także jeżeli myślicie o odejściu to zastanówcie się jeszcze raz, czy warto jest to robić przez jedną osobę, która chce po prostu pomóc to wszystko poskładać.
A jak widać taka potrzeba jest..
I tak na koniec pytanie za milion punktów do HA: Dlaczego mijana może czytać co piszemy o niej? Czy ktokolwiek miał taką możliwość przed przyjęciem do W$? Czy wydaje wam się to sprawiedliwe?
Księżniczka Justyna [mów mi tak Sicku]
