Bleee podejrzenie WH
: 2015-01-24, 12:04
Specjalnie się na forum pojawiłem, bo od dawien dawna nie byłem tak pewien, że ktoś ma wh. Kolega ewidentnie 3 razy strzelał do mnie przez ścianę. Mowa o goldrushu, kolega był pod baldachimem, a ja na tych podwójnych schodach, więc nie mógł mnie usłyszec z takiej odległości i dwa razy stałem pisząc coś na chacie i dopiero ruszałem jak już do mnie strzelał przez ścianę więc też nie mógł mnie słyszeć. Jest demko, dorzucam pod spodem, niestety krótkie, bo Arvovsky (który też niezależnie zauważył sprawę) troszkę go wypłoszył i gość poszedł na "fajkę".
http://www.speedyshare.com/WagsP/2015-0 ... rush.dm-84
Co do demka, jest kilka mniej ewidentych sytuacji ale jedna, która już podchodzi jest po tym jak sobie siedział na balkonie i rzucał apteczki przez dłuższy czas i później wybiega na wyższy plac i strzela do chłopa przez ścianę. Tak lekko tam widać karabin ale chłop tak szybko by go nie zauważył i na pewno nie ładował przez ścianę tylko zaszedł, pociągnał z noża albo podszedł bardziej od frontu... no później też jest kilka takich dziwnych pewności gdzie są przeciwnicy...
Cheers...
http://www.speedyshare.com/WagsP/2015-0 ... rush.dm-84
Co do demka, jest kilka mniej ewidentych sytuacji ale jedna, która już podchodzi jest po tym jak sobie siedział na balkonie i rzucał apteczki przez dłuższy czas i później wybiega na wyższy plac i strzela do chłopa przez ścianę. Tak lekko tam widać karabin ale chłop tak szybko by go nie zauważył i na pewno nie ładował przez ścianę tylko zaszedł, pociągnał z noża albo podszedł bardziej od frontu... no później też jest kilka takich dziwnych pewności gdzie są przeciwnicy...
Cheers...