Siłownia, pytania
- KonDzio
- Porucznik
- Posty: 658
- https://www.houzz.com/pro/kuchnie/meble-kuchenne-i-kuchnie-na-wymiar-warszawa
- Rejestracja: 2011-08-29, 17:40
- Nick w ET: ETPlayer
- Lokalizacja: Białystok
Siłownia, pytania
Siemka z tej strony Ja :D. Jak można się dowiedziec po temacie chciałbym się dowiedziec parę spraw o siłowni. Z góry proszę o odpowiedzi osób wiedzących coś o tym.
1. W jakim wieku zacząc ?
2. Od czego zacząc ?
Pomyślałem, że przydałby się jakiś wysiłek fizyczny, który przyniesie pozytywne skutki w przyszłości :P
1. W jakim wieku zacząc ?
2. Od czego zacząc ?
Pomyślałem, że przydałby się jakiś wysiłek fizyczny, który przyniesie pozytywne skutki w przyszłości :P
War, war never changes ...
Re: Siłownia, pytania
Ekspertem żadnym nie jestem jednak może mogę cię ustrzec przed błędami jakie ja popełniłem... Zacząłem praktycznie w twoim wieku, miałem 14 lat jak chodziłem już regularnie (4-6 razy w tygodniu) wcześniej tylko siłownia w szkole. Podjarany na maksa, budziłem się tylko po to żeby pomachać sobie żelastwem :) Oczywiście miałem za mało wiedzy, a za dużo energii i skończyło się to po pół roku naciągnięciem najszerszego grzbietu :)
Po pierwsze pamiętaj że nie liczy się ciężar. Mimo żeś młody to od początku spotkasz się z pytaniami typu "ile wyciskasz" etc. Ego zostawiamy przed drzwiami, nie patrz na to że ktoś obok robi 2/3/4/n krotnie większym ciężarem, bo sobie tylko zrobisz krzywdę (patrz wyżej). Rób swoje. Efekty uzyskasz przede wszystkim przed odpowiednia technikę, regularność no i dietę. Pamiętaj że efekty pierwsze zobaczysz po czasie liczonym w tygodniach, więc musisz być wytrwały :)
Po drugie nie bój się zadawać pytań bardziej doświadczonym jeżeli czegoś nie wiesz. Będąc markotną dupą tylko sobie utrudnisz i/lub zrobisz kuku, a nawet zrobisz z siebie debila. Jeżeli idziesz na profesjonalna siłownie powinien tam być wyszkolony trener, unikaj mądrości zawartych w internecie (z naciskiem na fora :P)
Po trzecie zachowaj umiar... W tym wieku masz jeszcze mnóstwo czasu aby wyglądać jak młody bóg. Nie warto przez niecierpliwość przeginać, można mieć pecha... (gdyż m.in. patrz akapit uno).
Zacznij od ćwiczeń ogólnorozwojowych na maszynach. Staraj się unikać wolnych ciężarów. Nie przesadzaj na początku z ilością serii/powtórzeń/ćwiczeń jak również z ciężarami. Suplementacja sobie na razie dupy nie zawracaj.
Jak nie poddasz się po 2 m-ch to po jakimś czasie już dostrzeżesz "pozytywne skutki" zapewniam cię :)
Po pierwsze pamiętaj że nie liczy się ciężar. Mimo żeś młody to od początku spotkasz się z pytaniami typu "ile wyciskasz" etc. Ego zostawiamy przed drzwiami, nie patrz na to że ktoś obok robi 2/3/4/n krotnie większym ciężarem, bo sobie tylko zrobisz krzywdę (patrz wyżej). Rób swoje. Efekty uzyskasz przede wszystkim przed odpowiednia technikę, regularność no i dietę. Pamiętaj że efekty pierwsze zobaczysz po czasie liczonym w tygodniach, więc musisz być wytrwały :)
Po drugie nie bój się zadawać pytań bardziej doświadczonym jeżeli czegoś nie wiesz. Będąc markotną dupą tylko sobie utrudnisz i/lub zrobisz kuku, a nawet zrobisz z siebie debila. Jeżeli idziesz na profesjonalna siłownie powinien tam być wyszkolony trener, unikaj mądrości zawartych w internecie (z naciskiem na fora :P)
Po trzecie zachowaj umiar... W tym wieku masz jeszcze mnóstwo czasu aby wyglądać jak młody bóg. Nie warto przez niecierpliwość przeginać, można mieć pecha... (gdyż m.in. patrz akapit uno).
Zacznij od ćwiczeń ogólnorozwojowych na maszynach. Staraj się unikać wolnych ciężarów. Nie przesadzaj na początku z ilością serii/powtórzeń/ćwiczeń jak również z ciężarami. Suplementacja sobie na razie dupy nie zawracaj.
Jak nie poddasz się po 2 m-ch to po jakimś czasie już dostrzeżesz "pozytywne skutki" zapewniam cię :)
Re: Siłownia, pytania
A co chcesz osiągnąć?KonDzio pisze:Siemka z tej strony Ja :D. Jak można się dowiedziec po temacie chciałbym się dowiedziec parę spraw o siłowni. Z góry proszę o odpowiedzi osób wiedzących coś o tym.
1. W jakim wieku zacząc ?
2. Od czego zacząc ?
Pomyślałem, że przydałby się jakiś wysiłek fizyczny, który przyniesie pozytywne skutki w przyszłości :P
Przede wszystkim - powoli. Jesteś młody, rośniesz itd itp etc, masz sporo czasu. Sporo osób zapomina, że o ile mięśnie przystosowują się do wysiłku dość szybko to ścięgna, stawy itd dużo wolniej, wiec szczególnie w tym wieku nie przeginaj z progresją.
Dobra rozgrzewka przed, rozciągnie po. Zawsze.
Pełna zgoda.Qrwi$ pisze:Po pierwsze pamiętaj że nie liczy się ciężar. Mimo żeś młody to od początku spotkasz się z pytaniami typu "ile wyciskasz" etc. Ego zostawiamy przed drzwiami, nie patrz na to że ktoś obok robi 2/3/4/n krotnie większym ciężarem, bo sobie tylko zrobisz krzywdę (patrz wyżej). Rób swoje. Efekty uzyskasz przede wszystkim przed odpowiednia technikę, regularność no i dietę. Pamiętaj że efekty pierwsze zobaczysz po czasie liczonym w tygodniach, więc musisz być wytrwały :)
Po drugie nie bój się zadawać pytań bardziej doświadczonym jeżeli czegoś nie wiesz. Będąc markotną dupą tylko sobie utrudnisz i/lub zrobisz kuku, a nawet zrobisz z siebie debila. Jeżeli idziesz na profesjonalna siłownie powinien tam być wyszkolony trener, unikaj mądrości zawartych w internecie (z naciskiem na fora :P)
Po trzecie zachowaj umiar... W tym wieku masz jeszcze mnóstwo czasu aby wyglądać jak młody bóg. Nie warto przez niecierpliwość przeginać, można mieć pecha... (gdyż m.in. patrz akapit uno).
Zacznij od ćwiczeń ogólnorozwojowych na maszynach. Staraj się unikać wolnych ciężarów. Nie przesadzaj na początku z ilością serii/powtórzeń/ćwiczeń jak również z ciężarami. Suplementacja sobie na razie dupy nie zawracaj.
Jak nie poddasz się po 2 m-ch to po jakimś czasie już dostrzeżesz "pozytywne skutki" zapewniam cię :)
Wręcz przeciwnie. Maszyn niech na razie nie tyka w ogóle. Po co? Wolny ciężar to IMHO podstawa jest. Dużo bardziej ogólnorozwojowe i więcej z tego wyniesie. Przysiady, martwy, wyciskanie, drążek. Od tego powinien zacząć. Ofc powoli i z budowaniem techniki, to w martwym szczególnie istotne.Qrwi$ pisze:Zacznij od ćwiczeń ogólnorozwojowych na maszynach. Staraj się unikać wolnych ciężarów. Nie przesadzaj na początku z ilością serii/powtórzeń/ćwiczeń jak również z ciężarami.
Two beer or not two beer?
KonDzio pisze:Imię jego było Noobuś. Wymawiane na ustach każdego człowieka wywoływało niepokój , strach i lęk.
Re: Siłownia, pytania
Jak domniemam ćwiczenia są dla niego abstrakcją. Brak doświadczenia plus wolny ciężar będzie na pewno problematyczny w początkowym okresie jeżeli chodzi o poprawną technikę. Wg mnie kilka dni na maszynach (typu suwnice) będą takim łagodnym wstępem pozwalającym na wdrożenie się.
- KonDzio
- Porucznik
- Posty: 658
- Rejestracja: 2011-08-29, 17:40
- Nick w ET: ETPlayer
- Lokalizacja: Białystok
Re: Siłownia, pytania
Wielkie dzięki. Na siłownie chcę chodzic aby ruszyc się z domu częściej. Lubię się zmęczyc itp. Biegam, pływam możliwe, że będę zdawał na ratownika wodnego za rok. Dzięki za wszystkie rady.
War, war never changes ...
Re: Siłownia, pytania
W takim wieku polecałbym Ci zainteresować się sztukami walki, znajdziesz tam 'wyjście z domu', rywalizację, ćwiczenia ogólnorozwojowe, ludzi itp.
Zależy czego dokładnie szukasz, jeżeli przypakowania i rzeźby - siłownia, jeżeli całej filozofii, sztuki samoobrony, późniejszego świetnego samopoczucia, kondycji, poznawania ludzi, 'sprawdzania siebie', ćwiczenia siły woli, to zdecydowanie polecam sztuki walki.
Generalnie zdania są podzielone, ja chodziłem i na siłownię i na treningi sztuk walki (10 lat) i powiem szczerze, że widzę jak wielki wpływ to drugie miało na moje życie, wolę, samopoczucie, psychikę etc etc, podczas, gdy siłownia troszeczkę mnie jedynie przypakowała i wymęczyła/wynudziła.
Ludzie są tacy i tacy, popytaj jeszcze, a może ktoś się ustosunkuje do mojej wypowiedzi i rozjaśni trochę siłownię, może wie więcej, potrafi wymienić więcej zalet itp. Ale mimo wszystko, w tym wieku możesz sobie zrobić krzywdę (już nie tyle chodzi o nieumiejętne wykonywanie ćwiczeń, ale o stan Twojego, młodego jeszcze, organizmu, pewne rzeczy muszą jeszcze 'rozwinąć się', 'dorosnąć'), poczekałbym przynajmniej do 18 roku życia.
Zależy czego dokładnie szukasz, jeżeli przypakowania i rzeźby - siłownia, jeżeli całej filozofii, sztuki samoobrony, późniejszego świetnego samopoczucia, kondycji, poznawania ludzi, 'sprawdzania siebie', ćwiczenia siły woli, to zdecydowanie polecam sztuki walki.
Generalnie zdania są podzielone, ja chodziłem i na siłownię i na treningi sztuk walki (10 lat) i powiem szczerze, że widzę jak wielki wpływ to drugie miało na moje życie, wolę, samopoczucie, psychikę etc etc, podczas, gdy siłownia troszeczkę mnie jedynie przypakowała i wymęczyła/wynudziła.
Ludzie są tacy i tacy, popytaj jeszcze, a może ktoś się ustosunkuje do mojej wypowiedzi i rozjaśni trochę siłownię, może wie więcej, potrafi wymienić więcej zalet itp. Ale mimo wszystko, w tym wieku możesz sobie zrobić krzywdę (już nie tyle chodzi o nieumiejętne wykonywanie ćwiczeń, ale o stan Twojego, młodego jeszcze, organizmu, pewne rzeczy muszą jeszcze 'rozwinąć się', 'dorosnąć'), poczekałbym przynajmniej do 18 roku życia.
Re: Siłownia, pytania
Nic chyba ciekawego nie dodam, ale mam dla ciebie inną propozycje, pozwalającą zaoszczędzić kaskę, czas i może nawet ryzyko uniknięcia kontuzji, bo tak jak chłopaki pisali- jeszcze rośniesz, no i raczej na większy wysiłek przyjdzie czas itd.
Rób regularnie pompki, brzuszki, przysiady + kup se jakieś hantelki i ćwicz w domu.
To ja robiłem w twoim wieku <mniej,więcej>.
...
Jeżeli chcesz ćwiczyć na siłowni pamiętaj, żeby raczej ograniczać się: maszyny, ciężar, technika wykon. ćwicz.
(popatrz sobie http://www.kulturystyka.pl/atlas/ - strona bardzo wartościowa)
15/16 lat to próg, po którego przekroczeniu możesz podjąć się większych wyzwań/ przejść na wolne ciężary<rozsądnie>.
Jak już się dowiesz, że treningi na siłowni można dzielić na rodzaje: <masa,rzeźba,kondycja,siła,ogólnorozwojowe itd.>
Określ do czego chcesz dążyć <np. spalić tłuszczyk, albo nabrać mięśni itp.> to dostosuj rodzaj treningu do swoich potrzeb.
Następnie trzymaj się tego.
Powodzenia.
Rób regularnie pompki, brzuszki, przysiady + kup se jakieś hantelki i ćwicz w domu.
To ja robiłem w twoim wieku <mniej,więcej>.
...
Jeżeli chcesz ćwiczyć na siłowni pamiętaj, żeby raczej ograniczać się: maszyny, ciężar, technika wykon. ćwicz.
(popatrz sobie http://www.kulturystyka.pl/atlas/ - strona bardzo wartościowa)
15/16 lat to próg, po którego przekroczeniu możesz podjąć się większych wyzwań/ przejść na wolne ciężary<rozsądnie>.
Jak już się dowiesz, że treningi na siłowni można dzielić na rodzaje: <masa,rzeźba,kondycja,siła,ogólnorozwojowe itd.>
Określ do czego chcesz dążyć <np. spalić tłuszczyk, albo nabrać mięśni itp.> to dostosuj rodzaj treningu do swoich potrzeb.
Następnie trzymaj się tego.
Powodzenia.
W$- never ending story
- |W$|MACIEK
- Starszy sierżant sztabowy
- Posty: 486
- Rejestracja: 2012-06-19, 08:25
Re: Siłownia, pytania
jeżeli chcesz skorzystac z siłowni zapraszam do siebie do domu jutro mają mi przywiezec wegiel i ktos to musi zniesc do piwnicy jakwiadomo cwiczenia polegaja na ładowaniu i przenoszeniu wycwiczymy wszystkie partie miesni a to wszystko całkowiecie za DARMO jeżeli ktoś sie zdecyduje w co nie wątpie dajcie znac na PW
Delta ujemna ==4 ciastka przy czym 2 smakuja tak samo jak pozostale 2
Za Motórem panny sznurem
Za Motórem panny sznurem