Rybsa pisze: jak wygląda sytuacja w wojsku
A więc tak. Żołnierz typu szeregowy zawodowy zostaje przyjety do służby na kontrakt 3 letni. Otrzymuje wynagrodzenie ok. 2500 zł w skład którego później wchodzi wysługa za lata pracy co roku 1%, dodatki funkcyjne za dany etat, dodatki za służby, mundurówkę, mieszkanie z WAM-u (bynajmniej tak było chyba, że coś się zmieniło), rozłąkowe jeżeli służy w innej miejscowości niż mieszka jego rodzina itp. Kurde w ciul kasy no nie ? Początek zapowiada się super. Żołnierze nie mają odprowadzanych typowych składek emerytalnych i rentowych jak zwykły pracownik cywilny i od pensji brutto odchodzi mu coś ok 10% dokładnie nie pamiętam, a cywil czy też pracownik jakiejkolwiek firmy prywatnej ok. 31% ma zabierane od swojego wynagrodzenia brutto. Kurde znowu plus :) Pewnie co niektórzy już zaczynają zacierać ręce i myśleć o mundurze ;] Nie ma etatu w twojej JW albo go likwidują i robisz wypad w Polskę niewiadomo gdzie i jak daleko od domu rodzinnego. No tak tylko, że kontrakt maksymalnie podpisują 4 razy. No to liczymy 3 lata x 4 razy = 12 lat hmmm...... i to jest max. i tu ktoś przeklnie kur....... żołnierz najwcześniej na emeryturę może odejść po 15 latach służby i wtedy otrzymuje emerytury ok. 40% swojej pensji, no i du...a zbrakło 3 lat. Reasumując po 12 latach służby biorąc pod uwagę spore bezrobocie w kraju - super pensja i dostatek zwiększający się z roku na rok dostajesz nagle kopa w zad i lecisz na zbity pysk. Zostajesz bez żadnego dochodu bo zbrakło 3 lata do minimum, bez pracy, zdajesz sobie sprawę, że składki na twoją przyszłą emeryturę były kiepskie jak pisałem wcześniej, czyli musiałbyś znaleść nieźle płatną pracę żeby na starość dostać chociaz z 1000 zł emeryturki. No tak, ale szukaj dobrze płatnej pracy bez stażu i praktyki w danym zawodzie skoro 12 lat siedziałeś w JW jako trep - powodzenia !
P.S. Mój post nie miał na celu nikogo zniechęcać, tylko częściowo zobrazować z moich obserwacji i doświadczenia jak wygląda praca w wojsku na kontrakcie
