Strona 1 z 3

Książki

: 2013-01-03, 19:30
autor: SPIDIvonMARDER
Kiedy kończyłem 3 tom "Pana Lodowego Ogrodu" pióra Jarosława Grzędowicza, to obiecałem sobie, że jeśli tom 4 będzie trzymał poziom, to oficjalnie powiem, że to jest lepsze od Wiedźmina. Zatem, oficjalnie ogłaszam wszem i wobec, że seria "Pan Lodowego Ogrodu" JEST LEPSZA od "Sagi o Wiedźminie".... czy bardziej mi się spodobała. Wszystkie 4 tomy trzymają podobnie wysoki poziom, a Sapkowski miewał zjazdy formy. Ponadto, pomimo, że oczywiście "Pan..." opowiada jedną historię, to w każdym tomie zachodzą wydarzenia, któe mocno zmieniają perspektywę, np. główny bohater przechodzi na tyle istotną przemianę, że i cała koncepcja fabuły ulega metamorfozie. Nie chcę robić spoilerów, ale kto wie, co stało się na końcu I tomu z bohaterem, ten wie, o co mi chodzi.

Jedną i druga serię mogę zakwalifikować jako fantastykę realistyczną, gdzie wydarzenia, procesy i sytuacje są osadzone w rzeczywistości rządzącej się prawami fizyki. I właśnie kiedy w Grzędowiczu coś zaczyna robić się inaczej, to jest to magia i wszyscy wpadają w panikę Kocham zdanie "trafisz do świata, gdzie prawa fizyki sobie wychodzą i idą na spacer". Ponadto realia są alegorią pewnych realiów historycznych (wikingowie, Indie), a że Grzędowicz ma żonę archeologa, to ma informacje o historii z pierwszej ręki. Rozczuliło mnie, kiedy bohater używał zapinki

Oczywiście pomysły, fabuła i język są moim zdaniem rewelacyjne. W kwestii języka, to bardzo lubię, kiedy autor pisząc w narracji pierwszoosobowej odróżnia, jak wyglądałby świat z punktu widzenia poszczególnych postaci, ta narracja jest różna. Dostosowana do wiedzy i poziomu bohatera.

Ciekawe wplecione elementy science-fiction i horroru.

Zresztą, chyba dobrą recenzją jest fakt, że to jedyna seria fantasy, jaką w całości kupiłem od właśnie czasów Wiedźmina.

Re: Książki

: 2013-01-03, 19:50
autor: Noobuś
Troche mnie zaskoczyłeś szczerze mówiąc. Według mnie 3 tom (ostatniego nie czytałem) zdecydowanie nie trzymał poziomu poprzednich. Ja się momentami wynudziłem. Chociaż bardzo lubie narracje Grzędowicza. Wole jego zbiory opowiadań, fajna sprawa. Plus na przekór napisze, że Wiedźmina też za wybitnego nie uważam. Podobały mnie się ze 3 tomy, potem była już bida. Z fantastyki to bardziej polecę cykl o "Niecnych Dżentelmenach" Lyncha czy "Kroniki Królobójcy" Rothfussa. Ostatnio zabrałem się za Malazańską Księge Poległych Ericsona, jestem gdzieś w 1/3 pierwszego tomu, ale już jest zacnie.

Re: Książki

: 2013-01-03, 21:19
autor: kris pl
Jakoś mi osobiście ciężko by było porównać obje książki. Sam "Pan Lodowego Ogrodu" nie był dla mnie aż tak świetną książka. Lekko mnie nudziła. Te opisy martwej przyrody usypiały mnie. A wiedźmin to zupełnie inna bajka. Stawiająca na akcje , i dziejąca się w innych realiach.

Re: Książki

: 2013-01-04, 16:58
autor: 3B!T
Bardzo podobał mi się "Pan Lodowego Ogrodu", ale nie jest to seria bez wad. Jak dla mnie, opisy są czasem za długie i mało interesujące (coś w stylu "opiszę ten kubek 5 zdaniami, mimo iż jest to całkowicie nieistotne"), ale to dopiero tak naprawdę odczułem w 4. tomie, gdzie jakoś tak w połowie książki akcja strasznie zwolniła. Najbardziej jednak mnie zirytował opis co robił Filar jak się zjawił pierwszy raz w Ogrodzie, w momencie kiedy nie mogłem się doczekać co będzie dalej z fabułą (nie mówię, że był to rozdział słaby i nudny, po prostu nie pasowało mi jego umiejscowienie, i do tego był cholernie długi).
Nie powiedziałbym, że jest to seria lepsza od Wiedźmina. Szczerze mówiąc, w ogóle nie czuję potrzeby wyróżniania zwycięzcy takiego pojedynku. Obie serie kocham, jednak mam ogromny sentyment do Wiedźmina, jako mojej pierwszej sagi fantasy, co też wiąże się z tym, że trochę idealizuje te książki :P. Poza tym Wiedźmin jest jakiś taki bardziej polski, taki nasz towar eksportowy :).

Re: Książki

: 2013-01-04, 19:41
autor: SPIDIvonMARDER
Drakkainen pół Polak-pół Fin, to też towar eksportowy :P Swoją drogą jestem ciekaw, czy PLO został przetłumaczony i opublikowany za granicą.

Własnie te sentymenty związane z Wiedźminem zaczęły mnie powoli irytować. Wciąć Wiedźmin i Wiedźmin, jakby Polacy nie napisali nic innego. Nawet w czasach kiedy czytałem sagę po raz pierwszy, to mnie późniejsze tomy wkurzały... gdyż było w nich coraz mniej Geralta i przygód, a coraz więcej polityki.
Tak samo było przy grze... osobiście oceniłbym ją na 7/10, ale wszędzie otrzymywała oceny 9/10, gdyż to był Wiedźmin... a gra miała kilka głupich wad. Gdyby to było inne uniwersum, to by nie zrobiła kariery. Nie mam na myśli, że to źle... w zadnym wypadku! Bardzo się cieszę, że odnieśliśmy jako naród taki sukces. No ale czemu odmawiać innym praw też do takiego sukcesu? :P

Re: Książki

: 2013-01-23, 09:15
autor: Szczurr
Ja osobiście polecam trylogię "Władca Pierścieni". Sam już przeczytałem wszystkie części, włącznie z "Hobbitem", a teraz znów zacząłem je czytać, właśnie skończyłem część pierwszą, "Drużyna Pierścienia". Książki te jak i ich ekranizacje znam praktycznie na wylot. Jedynym minusem książki są usypiające opisy przyrody, ale jakoś można to przetrwać. Ogólnie jest bardzo wciągająca i ciekawa. Polecam fanom fantastyki, takim jak ja.
Bardzo interesującą serią książek jest też "Harry Potter". Sam przeczytałem wszystkie części, począwszy od "Kamienia Filozoficznego", a kończąc na "Insygniach Śmierci". To również świetne książki z dziedziny fantastyki.
Jak wiadomo film nigdy do końca nie oddaje tego co książka. Film "Władca Pierścieni" znacznie różni się od książki., więc jeżeli ktoś ma ochotę to zachęcam do poczytania najlepszych przedstawicieli fantastyki.

Re: Książki

: 2013-01-23, 12:10
autor: SPIDIvonMARDER
Harrego Pottera czyta od dzieciństwa i całą serię przeczytałem z dobre 3 razy, a poszczególne tomy łącznie ze 40 razy. Książka w perfekcyjny sposób łączy różne elementy ważne dla literatury młodzieżowej... ale ku mojemu zaskoczeniu, obojętne czy mam 11, czy 18 czy 22, zawsze odnajduję w tej serii nowe wartości i detale. Ostatni przykład (SPOILER< ALE CZY KTOŚ TEGO JESZCZE NIE CZYTAŁ/NIE WIDZIAŁ?) :
Dumbledor mówił, że miłość jest największym przeciwnikiem Vldemorta... i autorka bardzo sprytnie to wplatała w książkę nie zawsze mówiąc nachalnie, że dana akcja wynika własnie z tego założenia. Przykładem są Malfoyowie, którzy ratują Harrego (Narcyza mówi, że Harry jest martwy i Voldemort go nie dobija dzięki temu), a Draco nie wypełnia rozkazu Voldemorta. Czemu? Z powodu miłości... Narcyza tak kocha swego syna, że jest gotów zdradzić swojego władcę dla niego, a młody nie odnajduje w sobie wystarczającej ilości zła, aby dokonać morderstwa.



Władcę Pierścieni czytałem już tyle lat temu, że wypadałoby sobie odświeżyć. Niestety, ale do tego trzeba mieć trochę czasu i ładne wydanie, bo moje prywatne rozpada się i zdecydowanie nie zachęca do lektury.

Re: Książki

: 2013-01-23, 13:28
autor: kris pl
W świat książki w wieku kilku lat wciągnął mnie słynny Harry Potter. Później zacząłem przygodę z Tolkienem od hobbita którego przeczytałem w momencie. Później zagłębiłem się w świat władcy pierścieni. A teraz chłonę każdy interesujący tytuł z fantastyki.
Wymienię kilka tytułów które przerobiłem dla ludzi którzy lubią taką literaturę:
George R. R. Martin "Pieśń Lodu i Ognia"- Chyba nie muszę przedstawiać. Na jej podstawie kręcą "grę o tron
"Wiedźmin" Sapkowskiego - klasyk Polskiego fantazy
Peter Brett "Malowany Człowiek"- Jeszcze nie skończona trylogia. Ale wspaniała. Niezwykle interesująca postać głównego bohatera.
David Gemmel- Tu wyminie autora ze względu na to że jego książki mają podobny schemat. Bohaterską walkę o przyszłość świata. Od pierwszych części nie mogłem się oderwać później stają się zbyt przewidywalne
"Miecz prawdy" Terry'ego Goodkinda- O tej książce mógłbym pisać i pisać, na pewno wspaniały świat. Naprawdę świetny filozoficzny przekaz.
R.A. Salvatore i cykl o drizzta- Klasyk, nie przebrnąłem całego (25 tomów już wydanych w Polsce z czego przeczytałem 15 ). Ale na pewno jeszcze wrócę.
Glen Cook- Czarna kompania- Aktualnie czytana :d Jestem przy 7 tomie. Dobra książka z ciekawymi postaciami.
To nie cała moja biblioteczka. Ale te książki utkwiły mi w pamięci.
Z chęcią posłucham o waszych ulubionych tytułach
ps za błędy przepraszam ale piszę z nie mojego kompa i nie mam korekty :(
A z książek dla Szczurka Eragorna.

Re: Książki

: 2013-01-23, 15:05
autor: Szczurr
Wracając do Harry'ego Pottera, niektórym wydaje się że to zwyczajna nudna książka. Ja uważam inaczej. Poza tym że jest wspaniałym przedstawicielem fantastyki uczy każdego czytelnika o czymś ważnym. Każdy z bohaterów jest inny, przedstawia swoją postacią inne cechy i umiejętności. Jak już wspomniał Spidi, głównym wrogiem Voldemorta jest miłość i przyjaźń. To właśnie dzięki tym dwóm cechom udało się go przezwyciężyć. Jak już skończę "Władcę Pierścieni", po raz drugi zabiorę się do Harry'ego.

Nie wiem dlaczego tak mnie ciągnie do książek fantasy. Czasem w szkole czytam sobie na przerwach, w wolnej chwili. Większość ludzi nie wie nawet czym jest książka. Mówią : "Co ty czytasz? Weś przestań" , "Po co ty to czytasz?". Ignoruję te wręcz idiotyczne pytania niedojrzałych ludzi.

Zastanawiam się, dlaczego najsłynniejszych książek fantasy nie ma w kanonie lektur szkolnych. O "Harrym Potterze" można by mówić przez cały rok szkolny, tyle jest w nim akcji, przygód. To współczesna książka młodzieżowa i to właśnie takie książki powinny być lekturami, przynajmniej w gimnazjum.

"Harry'ego Pottera" też znam praktycznie na wylot. Czytałem wszystkie części książki, widziałem wszystkie filmy z tej serii, choć podobnie jak w przypadku "Władcy Pierścieni" film nie oddaje tego samego co książka.

Re: Książki

: 2013-01-23, 15:28
autor: kris pl
Ja żadnego filmu o HP nie oglądałem :D WP tak ale adaptacja byłą ciekawa. W HP mi się nie podobały

Re: Książki

: 2013-01-23, 16:18
autor: Noobuś
Kris coś więcej o Czarnej Kompanii? W kolejce do czytania u mnie jest.

Znowu się wybije. O ile kiedyś HP jarałem się potężnie to teraz jak próbowałem czytać któryś tam tom to już mnie tak nie wciągnęło. Szybko się znudziłem i dałem siana.

@Szczurr
Kris dobrze prawi. Eragona czytaj. Zakończenie jest wybitnie z dupy, ale kiedyś czytało się bardzo przyjemnie.

Re: Książki

: 2013-01-23, 16:42
autor: SPIDIvonMARDER
A widzisz, to zależy od nauczycielki. My w gimnazjum mieliśmy jako lektury własnie Pottera, Władcę, a nawet Paulo Coelho :P



Eragona pochłonąłem I część. Plagiat straszny, ale przyjemny. Niestety, druga była moim zdaniem obrzydliwa i niestrawna...

Re: Książki

: 2013-01-23, 20:02
autor: kris pl
Przeczytałem księge północy i południa bardzo fajne. Strasznie się utożsamiasz z główną postacią. Do tego stopnia że gdy w 5 części zmienia się narrator tęsknisz za konowałem :) Książka mówi o kopani najemników tytułowej czarnej kompani. Przez opowieść prowadzi nas lekarz Konował da się go lubić, jak i resztę trupy fajni są jednooki i goblin . Sama kompania słynie z okrucieństwa ale nie jest to pokazywane czytelnikowi. Każda postać jest wyrazista i ciekawa. Fabuła jest interesująca może nie wielowątkowa jednak kończy się często nieoczekiwanie.

Re: Książki

: 2013-01-25, 12:18
autor: Diessere
Harego Portiera i Władcę Pierdzionków to tylko we w kinie żem oglądał :-> jakoś nie było czasu na czytanie grubych książek to za ciężkie jak dla mnie było bo grube to ważą :-)

Re: Książki

: 2013-01-25, 13:26
autor: SPIDIvonMARDER
L-E-N-I-S-T-W-O! Harry Potter jest cieniutki i do połknięcia w jeden dzień :)