Strona 1 z 2

PORADNIK STRZELECKI

: 2009-03-28, 10:26
autor: SPIDIvonMARDER
JAK STRZELAĆ, BY WYGRYWAĆ DUELE

Może niektórych to zdziwi, że ja to piszę, czyli najgorszy strzelec na całym Północnym Wybrzeżu :P Ale to właśnie dzięki temu wszystkiemu jestem w stanie cokolwiek ugrać i przeżyć.


PORADY OGÓLNE
Adekwatne do niemalże każdej sytuacji.

1. Zawsze celuj w głowę!
2. Wolf to nie Quake. W czasie duelu nie podskakuj, bo twoja celność dramatycznie spada
3. Zawsze miej doładowany magazynek.
4. Jeśli ci się skończy w czasie duela, a nie masz osłony, zmień na pistolet. Jesli masz osłonę, schowaj się i go zmień na nowy.
5. Korzystaj z osłon.
6. Strzelaj krótkimi seriami, zamiast długimi.

POJEDYNKI 1vs1 NA ZWYKŁYM TERENIE. DYSTANS KRÓTKI
Korytarze, place, puste przestrzenie
1. Strefuj, czyli chodź w lewo i prawo. Twoja celność nie spada, a przeciwnikowi jest trudniej trafić.
2. Niektórzy stosują inną taktykę, czyli kucają albo kładą się na ziemi. Wtedy twoja celność rośnie i jesteś mniejszym celem, niestety nieruchomym. Musisz sam ocenić, który styl walki ci bardziej odpowiada.


DALEKI DYSTANS
1. Połóż się na ziemi i wal hedy :P

JESTEŚ WYŻEJ OD PRZECIWNIKA (NP NA GÓRZE SCHODÓW)
1. Zeskocz mu na głowę albo za plecy. Jest bardzo duża szansa, że go tym zdezorientujesz.

JESTEŚ NIŻEJ OD PRZECIWNIKA (NP NA DOLE SCHODÓW)
1. Nie dopuść, by ci zeskoczył na plecy. Cofnij sie kilka korków.



PYTANIA? SUGESTIE? SWOJE WŁASNE SPOSTRZEŻENIA?
PISZCIE!

: 2010-10-23, 01:09
autor: Varsel
Mam takie małe pytania odnośnie skilla ;p Otóż oglądałem jako spectacor doświadczonych graczy, najlepszych na servie na jakim aktualnie gram i nie mogę pojąć jak oni to robią że tak często trafiają w głowy niezależnie od dystansu ;o Wyskakują nagle nie wiadomo skąd i walą headshoty typom którzy są ledwo widoczni. Ja, jak mi się takich uda w ogóle dostrzec, to czasami cały magazynek zejdzie a typ dalej żyje. Druga sprawa, oglądając ich zauważyłem również, że podczas dueli to często nawet jak nie mają na celowniku wroga to i tak go trafiają, wtf? I jak sobie radzić podczas dueli z tymi lepszymi graczami? Biegają jak powaleni lewo prawo że czasami ledwo co ich drasne, a już gryze glebe. Sam biegam lewo prawo z shiftem i ciężko mi się wtedy celuje bo nie dość że ja szybko się poruszam to i przeciwnik również. Jak to ogarnąć?

: 2010-10-23, 09:17
autor: SPIDIvonMARDER
Trafianie hedów to po prostu czysty trening. Tutaj nie ma żadnych tajnych tricków w stylu, że jak naciskasz równocześnie "x" i "d" to hedy walą się same. :) Po prostu... wprawiony gracz instynktownie celuje w głowę i trafia... Jesli masz z tym problemy, to radzę poćwiczyć na botach na naszym serwie http://et.splatterladder.com/?mod=serverinfo&idx=654882 Boty nie oddają tak szybko jak gracze, zatem będziesz miał czas na przymiarkę.

Druga sprawa, to trafianie nawet jak sie kogoś nie widzi. Otóż w Wolfie są bardzo kiepskie hitboxy, które mocno wystają poza zarys modelu postaci. Wystarczy strzelać komuś np. nad ramieniem, a i tak się go trafi.
http://enemyterritorytips.wordpress.com ... prone-up1/

A radzić sobie z lepszymi... hehe, ćwiczyc i ćwiczyć :P Kombinować, zachodzić od tyłu, celować w głowę, walić z pfa ;)

: 2010-10-23, 18:48
autor: Varsel
A jak z radzeniem sobie z dystansu? Często jak ktoś daleko przebiega przez jakiś teren, a ja w niego celuję i strzelam jak powalony to rzadko co go trafie (chociaż ciągle go mam na celowniku), kiedy przeciwnicy z kolei zdejmują mnie w ułamku sekundy.
Albo np nieraz miałem tak, że kogoś ujrzałem z daleka jak leżał i się nie ruszał, zaszedłem go od tyłu i miałem czas na odpowiednie wymierzenie celownika w głowę, teoretycznie powinien paść po 3 strzałach, a schodził mi prawie cały magazynek zanim go zabiłem celując ciągle w ten sam punkt. Może jakaś przyczyna tkwić w moim internecie? Rate mam ustawione na 25000 i maxpackets 100 i na lagi nie narzekam, zdarzają się, ale to rzadko. Celownik mam malutką białą kropeczkę.

: 2010-10-24, 07:41
autor: MasterFragus
W pierwszym przypadku ĆWICZYĆ . W 2 zależy jeżeli grasz na NQ to musisz cały jeżeli na pro-sie to kilka strzałów a nawet 1 zależy to też od serwera ;D

: 2011-01-07, 18:22
autor: HoG
@^SPIDIvonMARDER
1. Gdy wiem, że przeciwnik ma mało życia wale byle gdzie. W każdym innym przypadku HS tylko dlatego, że lubię ten śmieszny dźwięk "ding" poza tym to chyba najbardziej efektywna opcja.
2. No fakt celność spada, niemniej jednak często skacze w akcie "desperacji" - nikt raczej się tego nie spodziewa.
3. Prosta sprawa.
4. Jak kto woli/lubi.
5. To często myli przeciwnika, a już na pewno wytraca jego amunicje bo zazwyczaj każdy wali do upadłego nawet pomimo tego, że jesteś ukryty.
6. Kpina, ja wale praktycznie cały czas. Nie ma oszczędzania!

@Daleki dystans
No nie powiedziałbym, jak się położysz to już jesteś mój ;-) ja generalnie unikam takich starć bo tracę za dużo amunicji, a dodatkowo zawsze się trafi ktoś kto mnie zabija z boku albo jakiś pf czy rifle granade. Generalnie nie polecam.

@Gdy ty jesteś wyżej (schody lub górka bo w przypadku budynku jest inaczej zdecydowanie)
No to masz przesrane. Zawsze ten co strzela do góry ma 1000 razy łatwiej. Dlatego polecam ukryć się, a potem wyskoczyć i najlepiej zamienić się miejscami - przeskoczyć za przeciwnika, albo go obejść czy coś. Z mojego doświadczenia takie starcie to 70% porażki dlatego zawsze staram się to jakoś obejść - uciec albo zmienić pozycje.

@Gdy ty jesteś niźej
Masz przewagę kucnij i wal albo goń i wykończ w zależności od sytuacji i przeciwnika. Pamiętaj żeby nie dać się zajść od tyłu. Wyjątkiem jest gdy ktoś jest na budynku/wieży czy coś i ma osłonę. Wtedy po prostu zajdź go z innej strony :P

@*Varsel (chociaż i tak pewnie nigdy już tego nie przeczytasz)
Chyba po prostu jesteś nowy w tą grę.
Po pierwsze ustaw sobie celownik jako małą kropkę która się nie powiększa przy strzelaniu to ułatwia sprawę.
Po drugie jak strzelasz do kogoś kto cie nie widzi to kucnij - zawsze. Jak nie musisz to nie biegaj tylko kucaj i strzelaj. Naucz się strafe i podstaw trickjumping i unikaj solówek z takimi "prosami" bo raczej nie wygrasz:P
Nie ucz się na botach bo doznasz szoku jak zaczniesz grac z ludźmi możesz co najwyżej przyjrzeć się mechanice gry z botami tzn jak zachowują się pociski w biegu itd.

: 2011-01-08, 13:30
autor: SPIDIvonMARDER
HoG pisze:@^SPIDIvonMARDER
1. Gdy wiem, że przeciwnik ma mało życia wale byle gdzie. W każdym innym przypadku HS tylko dlatego, że lubię ten śmieszny dźwięk "ding" poza tym to chyba najbardziej efektywna opcja.
HSy w ET to moim zdaniem podstawa. Mówię to nie z pwoodu jakieś propagandy, tylko doświadczenia... jak walczsz z przeciwnikiem o podobnym lub wyższym skillu, to nie ma bata, byś wygrał duela keidy on wali w głowę, ty nie. Czysta matematyka, ile czasu zajmuje władowanie serii w tors, a ile dwóch-trzech hedów. Oczywiście zakładając, że sami umiemy trafić gdzie trzeba. Jak ma mało HP (hah, tylko skąd to wiedzieć?) to wiadomo, że wali się byleby trafić... ale generalnie to trochę nie kumam Twojego stylu. Bez headshotów? Może masz jakąś tajną technikę :D
2. No fakt celność spada, niemniej jednak często skacze w akcie "desperacji" - nikt raczej się tego nie spodziewa.
Na podstawie własnych ostatnich doświadczeń muszę zaktualizować to skakanie, gdyż faktycznie ono się opłaca.
6. Kpina, ja wale praktycznie cały czas. Nie ma oszczędzania!
Kwestia stylu i przwyczajeń. Ja wychowałem się na no xp save etpro, gdzie medol zaczynał grę z 30 nabojami i miał tyle przez pół mapy :D Wtedy naprawdę człowiek uczył się oszczędzać amunicję. Ale faktycznie, na NQ, N!Tmodzie i podobnych ammo jest wszędzie w brud.

: 2011-01-09, 05:16
autor: HoG
Bez headshotów? Może masz jakąś tajną technikę :D
Nie mówię, że bez HSów są moim priorytetem, ale zwyczajnie nie zawsze idę w ich stronę. Gdy widzę kątem oka, że gość się strzela z kimś i zabija, a potem ucieka to wiem, na oko ile ma HP i wtedy właśnie wale byle gdzie bo taki uciekający strafem medic który się jeszcze zapewne leczy to ciężki cel na główkę.
Ogólnie polecam HS żeby wszystko było jasne. :)

To wejdź kiedyś na serwer to się wszystko wyjaśni. W sumie to nigdy cię nie widziałem ;>??

: 2011-01-09, 12:48
autor: SPIDIvonMARDER
Ja Ciebie też nie :) Ostatnio rzadko bywam bo mam sesję i problemy z netem, ale w lutym wszystko wróci do normy. Jakby co występuję pod tym samym nickiem co na forum.

Re: PORADNIK STRZELECKI

: 2011-04-29, 11:21
autor: Olek
Bardzo fajna pomoc dzieki :)

Re: PORADNIK STRZELECKI

: 2011-07-08, 22:50
autor: adasator
Odświeżę trochę temat i dodam jedną rzecz która często pomaga. W trakcie pojedynku 1 na 1 gdy między tobą a przeciwnikiem jest jakiś słup to w trakcie nawalania w siebie schowaj się za nim i prawdopodobnie przeciwnik ciągle będzie strzelać i gdy usłyszysz, że przeładowuje to wyskakujesz i go zabijasz. :-D Często jak gram z lepszymi od siebie ratuje mi życie.

Re: PORADNIK STRZELECKI

: 2011-07-11, 10:56
autor: twt
Dobrze ustawiony sens mychy, pewna kontrola mychy po padzie, umiejetnosc korygowania wysokosci celownika w czasie obrywania, dobre sluchawki, przeladunek broni w pewnych i czystych miejscac, umiejetnosc kucania a nie lezenia, troche sprytu w celu zaskoczenia przeciwnika. Cos w taka manke i bedzie dobrze :)
W trakcie pojedynku 1 na 1 gdy między tobą a przeciwnikiem jest jakiś słup to w trakcie nawalania w siebie schowaj się za nim i prawdopodobnie przeciwnik ciągle będzie strzelać i gdy usłyszysz, że przeładowuje to wyskakujesz i go zabijasz
Zauwazylem, ze w momentach gdy ktos nawala ciagle w jakis element za ktorym schowal sie przeciwnik to i tak malo kto czeka na przeladunek i wyskakuje myslac, ze no ammo (albo pod wplywem emocji) - ja to staram sie nawalac do momentu ukrycia sie przeciwnika i jak nie widzi to myk zmiana na inna bron bez przeladowania, wyskakuje a tu zonk :)
A przeladunek i tak trzeba robic w innych miejscach, nie warto ryzykowac bo w tej grze duzo opiera sie na dobrych sluchu :)

Re: PORADNIK STRZELECKI

: 2011-07-11, 19:38
autor: adasator
Zauwazylem, ze w momentach gdy ktos nawala ciagle w jakis element za ktorym schowal sie przeciwnik to i tak malo kto czeka na przeladunek i wyskakuje myslac, ze no ammo (albo pod wplywem emocji) - ja to staram sie nawalac do momentu ukrycia sie przeciwnika i jak nie widzi to myk zmiana na inna bron bez przeladowania, wyskakuje a tu zonk :)
A przeladunek i tak trzeba robic w innych miejscach, nie warto ryzykowac bo w tej grze duzo opiera sie na dobrych sluchu :)
Też masz racje, może przyzwyczajenie z innych serwerów gdzie nie ma drugiej broni, a poza ty m ty jesteś świetnym a większość dobrych graczy po prostu by stanęło i by przeładowywał.

Re: PORADNIK STRZELECKI

: 2011-07-14, 14:46
autor: etheral
twt pisze:
Dobrze ustawiony sens mychy, pewna kontrola mychy po padzie, umiejetnosc korygowania wysokosci celownika w czasie obrywania, dobre sluchawki, przeladunek broni w pewnych i czystych miejscac, umiejetnosc kucania a nie lezenia, troche sprytu w celu zaskoczenia przeciwnika. Cos w taka manke i bedzie dobrze :)
Masz to tak zajebiście skoordynowane, że czasem mam wrażenie, że masz 3 ręce ;-) .

Re: PORADNIK STRZELECKI

: 2011-07-14, 16:46
autor: SPIDIvonMARDER
On ma po prostu dobrego aimbota ;)