Granie niekonwencjonalne
: 2012-10-12, 15:59
Ok, nie mam nic przeciwko graniu z dodatkowym HP, totalnym funem i w ogóle z dziwnymi rzeczami. Sam tak lubię się czasem pobawić.Pablo pisze:No kris dobrze wszystko ujął,więc w 1/2 sprawie ktoś mnie wyręczył.No zaczęło się od tego,że był piątek godzina prawie 2 w nocy i próbowałem zabić spike,który mial 25khp z buta,lecz utrudnieniem było to,że byłem zatruty.Nagle gracz boban wbił,było oburzony,że nie mógł mnie zabić mimo iż we mnie strzelał.Po wysłuchaniu jego narzekań gibnąłem się i grałem normalnie,po czym go zabijałem bez problemu żeby mnie nie oskarżał,że jadę na cheatach z hp.Potem wyszedł i zostałem sam z spikiem.
I zapewniam cię,że o normalnej porze,kiedy jest dużo graczy żaden Klanowicz nawet tak nie robi.Pozdrawiam Pablo
Jednak moim zdaniem nie powinno to mieć miejsca kiedy na serwie jest choć jeden gracz spoza klanu nie życzący sobie dziwnej gry. Tutaj mamy godzinę drugą w nocy, ale i podobne sytuacje (tj. granie 400%forfun) zdarzają się też w bardziej ludzkich godzinach, tj. o północy.
Skoro z jednej strony nie chcemy stracić użytkowników, nawet zupełnie nam nieznanych, z powodu zmiany moda czy zasad, to nie traćmy ich z powodu dziwnej gry. :) Mnie to też nieco wkurza, jak wchodzę sobie na serwa o północy (co przecież nie jest jakąś niemożliwie późną porą) i pograłbym sobie w równym towarzystwie z godzinkę. Ale się nie da, bo połowa teamu albo się gania i kopie, albo coś w stym stylu. :)
A co do Bobana i jego oburzenia, to dawno temu był taki zwyczaj (przynajmniej na tych serwerach, co ja grałem), że wchodząc na serwa się pytało, czy gramy na obj czy 4fun. I było wiadomo, czego się spodziewać.