Zmiany, zmiany, zmiany
- KonDzio
- Porucznik
- Posty: 658
- https://www.houzz.com/pro/kuchnie/meble-kuchenne-i-kuchnie-na-wymiar-warszawa
- Rejestracja: 2011-08-29, 17:40
- Nick w ET: ETPlayer
- Lokalizacja: Białystok
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
Dobra poprzednie posty pisałem pod wpływem emocji. W sumie macie rację, że na serwie się zrobiło groźnie.
Co do Mijany to można ją przyjąc na próbę. Niech da się trochę poznac klanowiczom, którzy jej nie znają.
Na początku myślałem, że stawiacie nas przed faktem dokonanym. Dalej jestem trochę niezadowolony.
Pozostaje mi tylko wierzyc w to, że to wszystko robicie dla dobra klanu i serwera. Nie ma sensu się kłócic.
Ktoś tam wyżej powiedział o naradach na TS-ie. Można zaprosic na nie Mijane i nad wszystkim razem się zastanowic. jakie kroki trzeba podjąc aby poprawic sytuację klanu i serwera. Sick nie znam Cię ani ty nie znasz mnie. Nie oceniaj mnie po jednym poście jaki napisałem. Daj mi się poznac. Tak jestem dzieckiem :)
Co do Mijany to można ją przyjąc na próbę. Niech da się trochę poznac klanowiczom, którzy jej nie znają.
Na początku myślałem, że stawiacie nas przed faktem dokonanym. Dalej jestem trochę niezadowolony.
Pozostaje mi tylko wierzyc w to, że to wszystko robicie dla dobra klanu i serwera. Nie ma sensu się kłócic.
Ktoś tam wyżej powiedział o naradach na TS-ie. Można zaprosic na nie Mijane i nad wszystkim razem się zastanowic. jakie kroki trzeba podjąc aby poprawic sytuację klanu i serwera. Sick nie znam Cię ani ty nie znasz mnie. Nie oceniaj mnie po jednym poście jaki napisałem. Daj mi się poznac. Tak jestem dzieckiem :)
War, war never changes ...
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
Co do Justyny napisze tylko, że się załamałem...
Kondzio, oni nas postawili przed faktem dokonanym... Ale z tego się cieszę bo w końcu pokazują, że mają jaja i nie boją się ryzykować. Nie znam Cie i nie wiem czy widze potrzebe aby to zmienic ;)
Kondzio, oni nas postawili przed faktem dokonanym... Ale z tego się cieszę bo w końcu pokazują, że mają jaja i nie boją się ryzykować. Nie znam Cie i nie wiem czy widze potrzebe aby to zmienic ;)
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
mam wrażenie sick, że robisz to specjalnie ;) Na siłę próbujesz siebie kreować na naczelnego hejtera? dobrze się bawisz? ;) Już zejdź z Justyny chłopcze, cytując klasyka: nic o niej nie wiesz ;)
Nie obiecam ci, że lepszy będzie świat,
ważny jest oczu twoich blask,
Nie obiecam ci, że czas ukoi ból
ważne, że jesteś tu…
ważny jest oczu twoich blask,
Nie obiecam ci, że czas ukoi ból
ważne, że jesteś tu…
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
Zer0 zamiast robić z siebie obrońce Justyny (radzi sobie sama nieźle z tego co tu widziałem) mógłbyś rzucić pare alternatywnych rozwiązań. Ciągle czekamy.
IMHO forum jest o tyle lepsze od TSa, że tu można chwile ochłonąć, przemyśleć i nie wypowiadać się pod wpływem emocji.
IMHO forum jest o tyle lepsze od TSa, że tu można chwile ochłonąć, przemyśleć i nie wypowiadać się pod wpływem emocji.
Two beer or not two beer?
KonDzio pisze:Imię jego było Noobuś. Wymawiane na ustach każdego człowieka wywoływało niepokój , strach i lęk.
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
Załamałeś się? Tym że wyrażam swoje zdanie? Mam do tego prawo i korzystam z niego!sickboy pisze:Co do Justyny napisze tylko, że się załamałem...
Kondzio, oni nas postawili przed faktem dokonanym... Ale z tego się cieszę bo w końcu pokazują, że mają jaja i nie boją się ryzykować. Nie znam Cie i nie wiem czy widze potrzebe aby to zmienic ;)
To że twoje jest inne nie znaczy, że możesz nas nie szanować. Hejtuj wszystkich, którzy mają odmienne zdanie od HA i licz na to że po odłączeniu klanu od serwera będziesz za te "zasługi" adminem.
Co do twojej wypowiedzi o Kondziu... teraz to ja się załamałam. Bo uwierz mi że nawet te dzieci mają czasami bardzo ciekawe rzeczy do powiedzenia. Serio! Wystarczy na spokojnie z nimi porozmawiać, bez wywyższania się :)
Sick pokazał swoją wypowiedzią, że nie da rady [albo będzie to bardzo ciężkie i wymagałoby dużo pracy] tworzenie klanu w obecnym składzie. Chociaż to brzmi smutno ale takie mam zdanie. Po co być w klanie, w którym ludzie nie chcą się poznawać? Nie to sprawia najwięcej frajdy?
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
właśnie dlatego nic nie pisałem wcześniej bo świetnie sobie dawała radę ;)
Ale zauważyłem, że wszyscy już ochłoneli, zaczeli pisać mniej emocjonalne posty, a fala żalów minęła, a sick dalej hejci ile się da. No ja rozumiem, że lubi potrolować, po czym rozsiąść się wygodnie w kanapie i oglądać spektakl, który rozpoczął, ale wszystko ma swoje granice, trolowanie też, dlatego napisałem.
Ja nie będę aktywnie uczestniczyć w grze pod wodzą Mijany. To była dla mnie sprawa, która zasądziła ostatecznie, że sobie daruję. Mam teraz wolnego latopa, na którym gra śmiga z 30 klatkami, zbliża się sezon, będzie robota, matura, rozgardiasz z studiami itd itd, także to, że Mijana, której nieszczególnie lubię ma być HA to był taki gwóźdź. I od razu napiszę, nie mam do nikogo żalu ani pretensji, robicie swoje i decydujecie się na radykalne posunięcie, ryzykowne, ale może się uda, kto wie ;) Ale ja nie lubię mieć nad sobą takich ludzi jak ona. Jeden Timon wystarczy ;)
Ale zauważyłem, że wszyscy już ochłoneli, zaczeli pisać mniej emocjonalne posty, a fala żalów minęła, a sick dalej hejci ile się da. No ja rozumiem, że lubi potrolować, po czym rozsiąść się wygodnie w kanapie i oglądać spektakl, który rozpoczął, ale wszystko ma swoje granice, trolowanie też, dlatego napisałem.
Ja nie będę aktywnie uczestniczyć w grze pod wodzą Mijany. To była dla mnie sprawa, która zasądziła ostatecznie, że sobie daruję. Mam teraz wolnego latopa, na którym gra śmiga z 30 klatkami, zbliża się sezon, będzie robota, matura, rozgardiasz z studiami itd itd, także to, że Mijana, której nieszczególnie lubię ma być HA to był taki gwóźdź. I od razu napiszę, nie mam do nikogo żalu ani pretensji, robicie swoje i decydujecie się na radykalne posunięcie, ryzykowne, ale może się uda, kto wie ;) Ale ja nie lubię mieć nad sobą takich ludzi jak ona. Jeden Timon wystarczy ;)
Nie obiecam ci, że lepszy będzie świat,
ważny jest oczu twoich blask,
Nie obiecam ci, że czas ukoi ból
ważne, że jesteś tu…
ważny jest oczu twoich blask,
Nie obiecam ci, że czas ukoi ból
ważne, że jesteś tu…
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
Justyna, Ci co mnie znają wiedzą jaki jestem i czy to im się podoba czy nie tego nie zmienią. Jak widać chyba większości to zbytnio nie przeszkadza patrząc na to, że chcieli mnie z powrotem. Hejtowanie hejtowaniem ale jeszcze nie pokazałem na co mnie stać i tego raczej nie zrobie. Mówiąc, że mnie załamałaś miałem na myśli, że zachowujesz się jak księżniczka i wszyscy mają się do tego dostosować. Dołączyłaś do szeregów W$ wydaje mi się, że świadoma jak to wygląda. Nikt nie mówił tutaj o demokracji w poważnych decyzjach. Tutaj liczą się praktycznie tylko HA i każdy ogarnięty klanowicz to widzi i nie płacze z tego powodu. Gdyby nie oni W$ ani NN by nie istniało. Więc wydaje mi się, że radzą sobie narazie całkiem nieźle i powinniśmy szanować ich wybory. Co do mojego 'szacunku' w stosunku do niektórych nie mam go, ponieważ nie zasłużyli sobie na niego po prostu.
Zero, Ty powinieneś znać mnie z tej mojej 'lepszej' strony, jak tylko zaczałeś tutaj grać mieliśmy dużo różnych spin i dobrze wiesz jak ja się zachowuje więc nie rozumiem czemu się teraz dziwisz. No musze przyznać, że specjalnie zacząłem podkręcać początkowo bo można się nieźle uśmiać. Zostawisz nas samych ? Hmm, trudno, szczerze wydaje mi się, że i tak się nie nadawałeś do tego klanu. Może być tylko jeden kozak w klanie, a Ty wymiękłeś..
Zero, Ty powinieneś znać mnie z tej mojej 'lepszej' strony, jak tylko zaczałeś tutaj grać mieliśmy dużo różnych spin i dobrze wiesz jak ja się zachowuje więc nie rozumiem czemu się teraz dziwisz. No musze przyznać, że specjalnie zacząłem podkręcać początkowo bo można się nieźle uśmiać. Zostawisz nas samych ? Hmm, trudno, szczerze wydaje mi się, że i tak się nie nadawałeś do tego klanu. Może być tylko jeden kozak w klanie, a Ty wymiękłeś..
- SPIDIvonMARDER
- Generał-komandor
- Posty: 3024
- Rejestracja: 2008-08-18, 14:07
- Nick w ET: SPIDIvonMARDER
- Kontakt:
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
Rozmowy na TSie nie mają żadnego sensu, bo wszyscy będą się przekrzykiwać. Na forum przynajmniej każdy ma możliwość wypowiedzenia się.
-
- Pierwszy sierżant
- Posty: 354
- Rejestracja: 2012-07-09, 22:23
- Nick w ET: ETPlayer
- Lokalizacja: SCAR IN CAR
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
sickboy a jednak się pomyliłem co do ciebie, biję się w pierś i się do tego przyznaje.
Pokazałeś swoją klasę, w poście do kondzia..., ty nawet nie jesteś zabawny, pseudo inteligentny, kozak/miszczu ciętej riposty, z jajami przez internet, typowy przedstawiciel neta....
Kozak może być tylko jeden hahahah, radził bym więcej wychodzić z domu, bo w przyszłości może być ciężko się odnaleźć w realnym świecie, a real pokaże czy jesteś kozakiem nr.1.
Noobku czytaj posty dokładnie, ja widzę powtarzającą się propozycje.
Adamson:
"Chcę Was tylko ostrzec. Takie rozmowy, w takim tonie doprowadzą do jednego - koniec wszystkiego."
Niestety ale wszystko zmierz, w tym kierunku, alternatywy nie widać, chęci porozumienia nie widać.
Ogólnie, chyba sprawa jest już przesądzona.
Pokazałeś swoją klasę, w poście do kondzia..., ty nawet nie jesteś zabawny, pseudo inteligentny, kozak/miszczu ciętej riposty, z jajami przez internet, typowy przedstawiciel neta....
Kozak może być tylko jeden hahahah, radził bym więcej wychodzić z domu, bo w przyszłości może być ciężko się odnaleźć w realnym świecie, a real pokaże czy jesteś kozakiem nr.1.

Noobku czytaj posty dokładnie, ja widzę powtarzającą się propozycje.
Adamson:
"Chcę Was tylko ostrzec. Takie rozmowy, w takim tonie doprowadzą do jednego - koniec wszystkiego."
Niestety ale wszystko zmierz, w tym kierunku, alternatywy nie widać, chęci porozumienia nie widać.
Ogólnie, chyba sprawa jest już przesądzona.
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
I tu się zgodzę z resztą bo przez ostatni rok sick olałeś klan jak i serwer a teraz pojawiasz się i tylko krytykujesz. Nikt przez ten czas nie zabrał Ci prawa głosu przywitaliśmy Cie z otwartymi rękoma a Ty tylko zwiększa problem. Sam może przeczytaj to co napisał Zero o klanie bo chyba zapomniałeś sens W$. Każdy ma prawo się wypowiedzieć ale nazywanie dziećmi itp reszty też nie jest na poziomie klanowicza W$.

"Jeżeli chcesz traktować dziewczyny obiektowo to przynajmniej rób to z klasą "
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
To może i ja się wypowiem w tym temacie, skoro częściowo i mnie dotyczy.
Z góry uprzedzam, że jest to długi tekst.
Ogólnie zaczęłam grać na NN ponieważ panuje (przynajmniej panowała) fajna atmosfera, gracze są mili itp. Itd.
Po pierwszej mojej grze na tym serwerze weszłam na forum aby dowiedzieć się nieco więcej o klanie i ludziach tu grających, o historii W$.. i tutaj właśnie macie coś, czego większości brakuje – ludzi, którzy już od dawna razem się trzymają, spoko ekipę, stałych graczy na serwerze; krótko mówiąc coś się dzieje.
Ale z czasem dało się też zauważyć, że brakuje pewnych rzeczy – jakiegoś zrozumienia, dogadywania się, utrzymywania porządku (nie tylko na serwerze, ale też w relacjach między sobą), i to nie jest tylko moja opinia ale wielu osób grających na NN, ba, w większości samych klanowiczów.. tych, którzy odeszli bądź obecnych.
Nonstop jakieś kłótnie na serwerze, sprzeczki, wyzywanie. Niektórym pasuje takie podejście, ale nie wszystkim, sporo osób zmieniło serwer na inny właśnie przez tego typu rzeczy oraz brak reakcji ze strony adminów lub co gorsza adminów biorących udział w tych kłótniach.
A jak pewnie zdajecie sobie sprawę, to głównie stali gracze tworzą serwer, pewną społeczność – klan to tylko dodatek do zabawy, dodatek, który ma na zadaniu utrzymywać wszystko w kupie.
Czytając ten temat myślałam, że cały problem tkwi w mojej osobie (częściowo tak jest), ale tak naprawdę to Wy sami się nie dogadujecie między sobą..
Zostało poruszonych kilka bardzo fajnych i trafnych tematów o adminowaniu, poprawie jakości owego aspektu – zamiast traktować to jako naskakiwanie na Waszą osobę może warto jest się nad tym zastanowić?
Pewnie każdy z Was czytał tekst Zero „Zasady i obowiązki admina”, ale czy każdy tak szczerze mówiąc potrafi powiedzieć, że stosuje się do chociaż 3-4 punktów?
Wiadomo, tutaj są sami ludzie i wszyscy się uczymy, popełniamy błędy, ale zarówno jak admin (HA) ma prawo zwrócić uwagę komuś z Was, tak samo Wy macie do tego prawo (moim zdaniem), ponieważ nikt nie jest nieomylny i to działa w obie strony.
Skoro wcześniej nie słyszeliście uwag ze strony innych na swój temat to tutaj mieliście szanse, może to jest jakiś start?
Jako klan macie na czym bazować, i dlatego właśnie poznając pomysły adminów o zrezygnowaniu z całego W$ czy nawet serwera trochę mną ruszyło. Pomijając fakt, że jest to jedyny serwer na którym gram od kilku miesięcy to po prostu szkoda by było rezygnować z tego wszystkiego, co już zbudowaliście – w pewnym momencie troszkę się posypało, ale właśnie w takich momentach trzeba spiąć dupę i coś zmienić/poprawić.
Osobiście nie mam najmniejszego zamiaru ingerować w to, co stworzyliście - ja tu tylko sprzątam i będę się starała pomóc w pewnych rzeczach, w których mam doświadczenie, aby graczom się lepiej grało a Waszym adminom wróciła chęć do bycia adminami :)
Zawsze przyjmę wszystkie uwagi, krytykę czy linczowanie na klatę.
I tak na koniec,
Nikt nie jest lubiany przez wszystkich :) Sporo osób pisało tutaj tekst w stylu „nie znasz mnie” , który bądź co bądź jest prawdą, i też się pod tym podpisze. Jednak czasem warto to zmienić, poznać trochę tą drugą stronę, bo naprawdę takie opinie się zmieniają – ja sama rozmawiam poza serwerem z wieloma osobami z NN, dogadujemy się super, a w niektórych przypadkach z początku tak pięknie nie było.
Mam w nawyku ‘testowanie’ ludzi, ich granic i reakcji, zwracanie uwagi (szczególnie adminom), co momentami skutkuje sprzeczką czy nieporozumieniem – ale nie jest to robione w zlej wierze i w miarę możliwości staram się to zawsze wyjaśnić :)
Koniec końców lubić mnie nie musicie, ale skoro lubicie klan i serwer to warto byłoby nad tym popracować i stworzyć miejsce, gdzie będzie się fajnie grało i ludzie z chęcią będą wracać.
Także jeżeli myślicie o odejściu to zastanówcie się jeszcze raz, czy warto jest to robić przez jedną osobę, która chce po prostu pomóc to wszystko poskładać.
A jak widać taka potrzeba jest..
Z góry uprzedzam, że jest to długi tekst.
Ogólnie zaczęłam grać na NN ponieważ panuje (przynajmniej panowała) fajna atmosfera, gracze są mili itp. Itd.
Po pierwszej mojej grze na tym serwerze weszłam na forum aby dowiedzieć się nieco więcej o klanie i ludziach tu grających, o historii W$.. i tutaj właśnie macie coś, czego większości brakuje – ludzi, którzy już od dawna razem się trzymają, spoko ekipę, stałych graczy na serwerze; krótko mówiąc coś się dzieje.
Ale z czasem dało się też zauważyć, że brakuje pewnych rzeczy – jakiegoś zrozumienia, dogadywania się, utrzymywania porządku (nie tylko na serwerze, ale też w relacjach między sobą), i to nie jest tylko moja opinia ale wielu osób grających na NN, ba, w większości samych klanowiczów.. tych, którzy odeszli bądź obecnych.
Nonstop jakieś kłótnie na serwerze, sprzeczki, wyzywanie. Niektórym pasuje takie podejście, ale nie wszystkim, sporo osób zmieniło serwer na inny właśnie przez tego typu rzeczy oraz brak reakcji ze strony adminów lub co gorsza adminów biorących udział w tych kłótniach.
A jak pewnie zdajecie sobie sprawę, to głównie stali gracze tworzą serwer, pewną społeczność – klan to tylko dodatek do zabawy, dodatek, który ma na zadaniu utrzymywać wszystko w kupie.
Czytając ten temat myślałam, że cały problem tkwi w mojej osobie (częściowo tak jest), ale tak naprawdę to Wy sami się nie dogadujecie między sobą..
Zostało poruszonych kilka bardzo fajnych i trafnych tematów o adminowaniu, poprawie jakości owego aspektu – zamiast traktować to jako naskakiwanie na Waszą osobę może warto jest się nad tym zastanowić?
Pewnie każdy z Was czytał tekst Zero „Zasady i obowiązki admina”, ale czy każdy tak szczerze mówiąc potrafi powiedzieć, że stosuje się do chociaż 3-4 punktów?
Wiadomo, tutaj są sami ludzie i wszyscy się uczymy, popełniamy błędy, ale zarówno jak admin (HA) ma prawo zwrócić uwagę komuś z Was, tak samo Wy macie do tego prawo (moim zdaniem), ponieważ nikt nie jest nieomylny i to działa w obie strony.
Skoro wcześniej nie słyszeliście uwag ze strony innych na swój temat to tutaj mieliście szanse, może to jest jakiś start?
Jako klan macie na czym bazować, i dlatego właśnie poznając pomysły adminów o zrezygnowaniu z całego W$ czy nawet serwera trochę mną ruszyło. Pomijając fakt, że jest to jedyny serwer na którym gram od kilku miesięcy to po prostu szkoda by było rezygnować z tego wszystkiego, co już zbudowaliście – w pewnym momencie troszkę się posypało, ale właśnie w takich momentach trzeba spiąć dupę i coś zmienić/poprawić.
Osobiście nie mam najmniejszego zamiaru ingerować w to, co stworzyliście - ja tu tylko sprzątam i będę się starała pomóc w pewnych rzeczach, w których mam doświadczenie, aby graczom się lepiej grało a Waszym adminom wróciła chęć do bycia adminami :)
Zawsze przyjmę wszystkie uwagi, krytykę czy linczowanie na klatę.
I tak na koniec,
Nikt nie jest lubiany przez wszystkich :) Sporo osób pisało tutaj tekst w stylu „nie znasz mnie” , który bądź co bądź jest prawdą, i też się pod tym podpisze. Jednak czasem warto to zmienić, poznać trochę tą drugą stronę, bo naprawdę takie opinie się zmieniają – ja sama rozmawiam poza serwerem z wieloma osobami z NN, dogadujemy się super, a w niektórych przypadkach z początku tak pięknie nie było.
Mam w nawyku ‘testowanie’ ludzi, ich granic i reakcji, zwracanie uwagi (szczególnie adminom), co momentami skutkuje sprzeczką czy nieporozumieniem – ale nie jest to robione w zlej wierze i w miarę możliwości staram się to zawsze wyjaśnić :)
Koniec końców lubić mnie nie musicie, ale skoro lubicie klan i serwer to warto byłoby nad tym popracować i stworzyć miejsce, gdzie będzie się fajnie grało i ludzie z chęcią będą wracać.
Także jeżeli myślicie o odejściu to zastanówcie się jeszcze raz, czy warto jest to robić przez jedną osobę, która chce po prostu pomóc to wszystko poskładać.
A jak widać taka potrzeba jest..
- KonDzio
- Porucznik
- Posty: 658
- Rejestracja: 2011-08-29, 17:40
- Nick w ET: ETPlayer
- Lokalizacja: Białystok
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
Oczy mnie bolą od tego czytania :P Swoją drogą Mijana(jeżeli urazi cie to jak piszę twój nick to sry) zbyt szybko Cię oceniłem. W klanie coś się sypie, ale klan to jak wielka rodzina i tutaj też pojawiają się kłótnie czy też jakieś nieporozumienia. Mam nadzieję, że pomożesz nam to wszystko zlepic i jednośc tak jak to było wcześniej.
Nie czuję do Ciebie urazy czy wstrętu. Po prostu nie znam Cię dobrze, a informacja, która mówi, że HA zostanie ktoś kogo nie znam lub nie poznałem wystarczająca dobrze trochę mnie zaskoczyła. Kiedy dowiedziałem się, że znasz się na wielu sprawach technicznych i, że prowadziłaś inne serwery czy coś to pomyślałem, że może i przyda się jakiś koksu, który za nas to wszystko ogarnie :P
Co do Ciebie Sicku mój drogi nie rozumiem dlaczego tak szybko mnie oceniasz. Poznasz mnie to i zmienisz zdanie. Tylko chciej to zrobic :)
Pozdrawiam, KonDzio
Nie czuję do Ciebie urazy czy wstrętu. Po prostu nie znam Cię dobrze, a informacja, która mówi, że HA zostanie ktoś kogo nie znam lub nie poznałem wystarczająca dobrze trochę mnie zaskoczyła. Kiedy dowiedziałem się, że znasz się na wielu sprawach technicznych i, że prowadziłaś inne serwery czy coś to pomyślałem, że może i przyda się jakiś koksu, który za nas to wszystko ogarnie :P
Co do Ciebie Sicku mój drogi nie rozumiem dlaczego tak szybko mnie oceniasz. Poznasz mnie to i zmienisz zdanie. Tylko chciej to zrobic :)
Pozdrawiam, KonDzio
War, war never changes ...
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
miyana- jestem na nie.
a co do reszty to dajcie se spokój z kłóceniem się,
każdy po klapsie i szacunek do wszystkich i nawzajem...
a co do reszty to dajcie se spokój z kłóceniem się,
każdy po klapsie i szacunek do wszystkich i nawzajem...
W$- never ending story
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
v.low, ciesze się, że w końcu się na mnie poznałeś ;)
Kris, olałem nie olałem, było minęło. Jednak odrazu w pierwszym poście pisałem, że wracam na serwer, a nie do klanu. Zwiększam problem ? Oczywiście, od tego przecież zawsze byłem i jestem.
Miyana oczywiście ma moje wsparcie, w sumie nawet jej nie znam ale tak jak ja lubi cycki.
Kondziu, wystarczająco czasu spędziłem na serwerze aby wiedzieć, że moja ocena nie była błędem co do Ciebie.
Także tego.
Kris, olałem nie olałem, było minęło. Jednak odrazu w pierwszym poście pisałem, że wracam na serwer, a nie do klanu. Zwiększam problem ? Oczywiście, od tego przecież zawsze byłem i jestem.
Miyana oczywiście ma moje wsparcie, w sumie nawet jej nie znam ale tak jak ja lubi cycki.
Kondziu, wystarczająco czasu spędziłem na serwerze aby wiedzieć, że moja ocena nie była błędem co do Ciebie.
Także tego.
- Wym!atacz:]
- Starszy kapitan
- Posty: 844
- Rejestracja: 2013-01-08, 20:50
- Nick w ET: wymiaczos
- Lokalizacja: Kraków
Re: Zmiany, zmiany, zmiany
Dobra pozbierałem myśli do ''kupy''. I jednak zgadzam się z wszystkimi HA miyana zna się narzeczy, a jak ma nam to pomóc to jestem najbardziej na tak. Wybacz miyano źle Cię na początku oceniłem pisałem wtedy pod wpływem emocji.
Wym.
Wym.