zaawansowane granie.

Pozostałe tematy o Enemy Territory niepasujące gdzie indziej.
zer0
Kapitan
Kapitan
Posty: 729
https://www.houzz.com/pro/kuchnie/meble-kuchenne-i-kuchnie-na-wymiar-warszawa
Rejestracja: 2012-06-17, 20:32
Nick w ET: ETPlayer

zaawansowane granie.

Post autor: zer0 »

Obrazek




Najpierw zrób coś, potem zrób to lepiej, potem lepiej i szybciej – wtedy możesz nazywać się profesjonalistą.
-David Belle.
Tytułem wstępu ten celny cytat, nawiązujący do wszystkiego, także do Enemy Territory.

Decydując się na napisanie kolejnego już poradnika, chciałem przekazać prawie całą swoją wiedzę z kategorii jak sprawić by grać lepiej niż inni.
Decydując się na napisanie tego poradnika, chciałem by był on inny niż poprzednie, nie będzie on pisany „lekkim piórem”. Będzie to katorżniczy wykład emeryta i fanatyka tej gry, zawierający subiektywny przepis na trening, by umiejętnie grać na poziomie.
Od razu dodam, że wykorzystam w tym tekście nomenklaturę używaną przez bardziej rozgarniętnych graczy, tj. prosów.

Jeżeli jesteś zapalonym graczem Enemy Territory, lecz nie posiadasz dłuższego stażu na modzie etpro, lub stawiasz swoje pierwsze kroki w stronę grania na lepszym poziomie, zapraszam do mojego poprzedniego poradnika –„ Jak szybko ownić ”, znajdziesz tam podstawowe informację, które w przyszłości pozwolą Ci wykorzystać wiedze z tego poradnika.
Tyle gwoli wstępu, trochę przydługiego, zapraszam do lektury 
Wszelkie porady są subiektywna opinią autora i nie każdy może się z nią zgadzać.

Od czego zacząć? Posiadasz już skill low+*, lecz nie wiesz co teraz, jak jeszcze polepszyć aima, jak sprawić by acc powędrowało do poziomu 40-45 na modzie etpro, po całej mapie, jak szybciej się poruszać po mapie? Pewnie zadawałeś sobie te pytania nie raz, szukając odpowiedzi wędrowałeś z pytaniami do różnych doświadczonych osób, by ostatecznie bez precyzyjnej odpowiedzi spróbować samemu dojść do odpowiedzi, lub zatrzymać się w rozwoju.

Szczypta Quake Live
Na pierwszy ogień każdemu, kto pyta jak poprawić acc, odpowiadam krótkim hasłem- QL.
Quake Live. Niech mnie kule biją, ale nie znam lepszego sposobu na trenowanie trackingu ( podążania celownika za przeciwnkiem i pozostawania nim na przeciwniku, gdy ten się porusza ), niż ta darmowa gierka. Już wyjaśniam jakie czary tam odchodzą i co w związku z całym Quake Live. Wchodzisz na stronę: http://www.quakelive.com ( preferowana przeglądarka chrome lub firefox z uwagi na addon, który łączy nas z grą ). Instalujesz gierkę, rejestrujesz się i włączasz.
Wybieramy practise match, mapkę, dobieramy maksymalną ilość botów, tryb gry free-for-all, fraglimit mniej istotny, bo nie startujemy, tylko ćwiczymy w warm upie.

Szczypta czego ?

Gdy już nas załaduje na mapę, zaczynamy ćwiczyć, nie startujemy mapy, tylko cały czas w warm upie.
Ćwiczenie polega na tym, by uzyskać jak najwyższe acc grając jedynie podstawową bronią ( machinegun) przeciwko botom, na sensitivity 10 krotnie wyższym niż zazwyczaj.
Jeśli więc w et gramy z sensi 1.5, to w QL ustawiamy na 15 max 20.
Ćwiczenie ma na celu jak najlepsze wytrenowanie koordynacji ręka- oko, oraz wyćwiczenie skupienia na celu. Z doświadczenia wiem, że wystarcza około 30 minut dziennie przed samą sesją gry w et, by poprawić jakość celowania. Za satysfakcjonujący wynik w tym ćwiczeniu uznaję 30 acc na machinegun po ok 20 minutach gry. Po tygodniu codziennych treningów w QL sam na sobie zauważam diametralną różnicę w trackingu i podwyższonym acc.

Garść Trackingu
Kolejnym ćwiczeniem na tracking jest metoda Raziela, przedstawiona chyba najlepiej na tym filmiku:

http://www.youtube.com/watch?v=0agxm3My93E

Ogólnie chodzi o wybranie sobie na mapie krawędzi lub konkretnego punktu, na którym będzie się robiło ruchy po półokręgu trzymając celownik jak najbliżej wybranego punktu/krawędzi. Jeśli dojdzie się do wprawy, można jak na filmiku- przeskakiwać z krawędzi na krawędź. Jest to dobry trening przed samą grą, najbardziej efektywne trenowane na spectatorze przez ok 5 minut przed grą, sensitivity bez zmian, takie jak normalnie w grze. Ćwiczenie wbija nas w rytm aimowy, więc nie tracimy czasu na wchodzenie w właściwy rytm już w samej grze i od początku możemy rozwalać przeciwników.

Cały poradnik raziela ( między innymi technika opisana wyżej, porady jak sie zachować w sytuacji sam przeciwko 3 graczom i wiele innych ciekawych rzeczy )
http://uploading.com/files/9e2ema5e/aimingbyraziel.zip/

Łyżka refleksu
Warto poświęcić kilka chwil na gry ćwiczące refleks, można je znaleźć w sieci, jest ich cała masa, wystarczy wyguglować. Sprawdzają one czas reakcji, i grane, poprawiają delikatnie refleks.

Wybierz czy wstrząśnięty czy nie mieszany
Z biegiem czasu zauważyłem dwie tendencje stylu grania.
Na wyższe acc i na więcej hedów.
Oba style dobrze wyćwiczone dają podobne efekty. Czytając ten poradnik do tego momentu, możesz się domyślać jaki styl ja preferuję ;) Ogólnie granie na acc daje trochę mniej frajdy dla oglądającego z boku, lecz jest równie efektywne. Oczywiście skupiając się na acc i najlepszym trackingu nie można zapominać o celowaniu w głowę, jednak w przypadkach, gdy cel jest oddalony, lub używa dobrego movementu skupiamy celownik tak, by trafiać jak najczęściej, niekoniecznie w głowę. W ogólnym rozrachunku mamy dmg podobny do osób skupiających się na strzelaniu hedów, lecz mamy ich mniej a większe acc.

Przygotuj blachę na wypiek
Trzeba też grać dużo na publikach etpro, nie zostało ich wiele, lecz zostali na nich głównie dobrzy gracze, więc będzie z kim trenować. Godzinka, półtorej gry na pubie starczy. Jeśli grasz klanowo, decydujcie się na mixy, tam możesz w praktyce sprawdzać jak wychodzi trening, który powyżej opisałem. Trzeba grać, grać i jeszcze raz grać.
Tyle co do samego aimingu.

Gdy będzie piekło- zatańcz!

Movement ( poruszanie się ) zależny jest od pozycji w jakiej stoisz do przeciwnika, niby logiczne, ale nie każdy o tym pamięta.
Skacząc gubisz skupienie celownika, nie polecam, to samo kładzenie się. Innaczej jest z kucaniem, kucanie nie gubi skupienia celownika. Z oddali kucaj i poruszaj się na boki, z średniej odległości ( takiej, w której dokładnie widzisz przeciwnika, ale nie jesteście na wyciągnięcie noża) używaj maksymalnie movement- Sprintem strafuj w lewo i w prawo, czasem mniejszy straf w lewo, większy w prawo, dodaj do tego randomowe kucnięcia, powinno pomóc, jeśli przeciwnik nie ma dobrego trackingu. Z zupełnej bliskości raczej porady co do movementu będą zbyteczne, wtedy potyczka trwa poniżej sekundy i liczy się czas reakcji.
Pamiętaj, jeśli nie musisz, nie używaj sprintu, zachowaj go na moment, gdy będziesz z kimś walczyć, wtedy się bardziej przyda!

Miska myślenia & puszka doświadczenia
Kwestia bycia skilowym nie kończy się na aimie.
Bardzo się przydaje doświadczenie idące w parze z wiekiem przegranym na et. Dzięki temu będziesz w stanie przewidzieć gdzie kto w danym momencie pójdzie i jakie są tendencje graczy i prawdopodobieństwo ( biorąc pod uwagę czynnik obserwacji pola ) gdzie kto jest. Obserwuj ilu graczy jest w przeciwnym zespole, patrz w jakim miejscu.

Jak się odnajdywać w sytuacji podczas gry:
+ komunikaty o zabiciach towarzyszy i ich śmierciach na chacie, połączenie tego z fireteamem ( niesłusznie zapomniana przez wielu funkcja, która pokazuje w jakim miejscu kolega z zespołu jest, ile ma hp, i jeśli został zabity, to czy się/został zgibowany )
+ nasłuchiwanie ( wyłapywanie źródeł dzwięków, skąd padają strzały, gdzie kto jest )
+ jeśli nie walczymy, nie skupiamy wzroku w jednym punkcie ( celownik, lub po prostu przed siebie ), podczas spokojnego biegu do celu rzucamy okiem na wszystkie możliwe miejsca, gdzie wróg może być ( ten aspekt wymaga szerszego opisania poniżej )
+ jeśli nie żyjemy, to nie odliczamy sekund do respawna, tylko wyciągamy maksimum informacji od specowania towarzyszy.
+ Licz przeciwników i czas do respawna, jeśli gracie w danym formacie, odliczaj ilu przeciwników zostało, połącz to z powyższymi wskazówkami i odczytuj, gdzie przeciwnicy są ( umiejętne użycie wskazówek pozwala z niemal 100% szansą wiedzieć gdzie stoi wróg ).

Dam przykład myślenia w grze. Mapa braundorf_b4. Format gry: 3 vs 3, jesteście allies, atakujecie, gracie bez komunikacji głosowej.

Idziesz długą, jesteś w momencie skrętu na drogę wybiegającą na plac, wiesz, że twoi towarzysze szli różnymi drogami, jeden białą, inny krótką. Widzisz na chacie, że kolega z białej zginął, kolega na krótkiej nie, mimo, że miał najszybszą drogę, a ty nie sprintowałeś. Co powinieneś myśleć, jest kilka opcji.
Krótka nie jest obstawiona tak mocno, bo kolega jest już w środku przejścia i wciąż żyje, jednocześnie biała jest mocno obstawiona, bo drugi kolega szybko padł.
Najprawdopodobniej jedna osoba stoi na placu, jedna na białej , trzecia nie wiadomo, prawdopodobnie krótka, być może dwie osoby na placu. W tym momencie powinniście z kolegą z krótkiej zrobić szybkie okrążenie przeciwnika, ty z długiej, on z krótkiej i zrobić crossa.
Tak powinno wyglądać myślenie przyczynowo skutkowe, biorąc pod uwagę pole bitwy i specyfikę mapy.
Tak więc myślenie i uważna obserwacja tego co się dzieje. Przewidywanie gdzie przeciwnik może być, konfrontowanie dostępnych informacji z własnym doświadczeniem, to wszystko powoduje, że nie potrzebny nam wallhack.

Doglądaj przy pieczeniu co jakiś czas!

Powyżej wspomniałem o rozglądaniu się. Zastanowisz się, o co mi chodzi.
Wiele razy specując średnich graczy, czy nawet lepszych graczy, zdawałem sobie sprawę, że widzę więcej niż oni. Myślałem, że to ze względu tego, że specuję, i mam większe możliwości do rozglądania się, jednak nie w tym rzecz. Zauważyłem, że czy specując, czy sam grając, wykonuję czynoość rozglądania się w ten sam sposób.
Wniosek z tego jasny, nie wszyscy tak robią ( z rozmów wywnioskowałem, że niewielu tak robi ), więc warto o tym napisać.
Podczas swobodnego biegu do celu dosłownie rzucaj okiem na wszystkie miejsca, w których możliwe jest by pojawił się przeciwnik, jednocześnie wciąż pozostawiaj skupiony na miejscu celownika. Powinno to wyglądać następująco. Rozdzielasz uwagę na 2 czynniki, pierwszy to celownik, ta część uwagi pozostaje cały czas w miejscu. Cały czas masz świadomość tego co jest przed Tobą, jakie miejsca właśnie mijasz i co się dzieje frontalnie przed tobą. Drugą część uwagi kierujesz na różne punkty, i wodzisz na nie spojrzeniem ( wciąż jednocześnie pamiętając o tym, by pamiętać o przodzie ), przeskakujesz z miejsca na miejsce skanując spodziewane punkty kampienia przeciwnika, aż go zobaczysz, wtedy już skupiasz całą uwagę na nim.
Jeżeli miałbyś sobie to wyobrazić na przykładzie, to wyobraź sobie, że zezujesz, jednym okiem cały czas spoglądasz na to co się dzieje frontalnie przed Tobą, a drugie oko skacze jak u szalonookiego moody'ego (może ktoś kojarzy taką postać z Harrego Pottera ;)) rozglądając się po punktach i sprawdzając gdzie jest wróg.
Zdaję sobie sprawę z tego, że opisałem to dość szczegółowo, i może wydawać się skomplikowane, jednak ćwiczone często sprawia, że w końcu czas skupienia uwagi i reakcji na głównym celu jest taki sam, jakbyś cały czas spoglądał się tylko w przód. Jednocześnie zyskujesz niesamowite rozeznanie w sytuacji, które pozwoli Ci nie być zaskoczonym, a samemu zaskakiwać.

Podczas pichcenia posłuchaj dźwięku bicia serca <3

To jest kwestia raczej wiadoma. Jednak zauważam, grając z moim klanem, że nie wszyscy rozumieją istoty sprawy i jej ważności. Granie na słuch i nie dawanie przeciwnikowi, by on, grający na słuch Cię wykrył.
Granie na słuch jest oczywiste, jeśli nie grasz na kalkulatorze, tudzież pralce w ET, posiadasz normalną płytę główną, oraz przeciętne słuchawki ( Philips, Sony nvm ), możesz grać na słuch.
Dźwięki wydawane przez graczy, to nie tylko ich kroki, strzały czy wybuchy. To także, a może przede wszystkim ( w graniu na sparach czy mixach ) - podnoszenie przez nich leżącej broni, przeładowanie, czy zmienianie broni.

Można podzielić to na 2 sekcje informacji:
- Pierwsza sekcja, to informacje ogólne:
+ gdzie przeciwnik jest, ilu przeciwników idzie obok siebie ( spokojnie da się odróżnić, czy idzie jedna osoba, dwie, czy trzy obok siebie )
+ jak daleko dzieje się akcja ( w miarę umiejętności i znajomości mapy, nasłuchując można wiedzieć gdzie co sie dzieje, kto z jaką bronią jest )
+ co przeciwnik robi ( ogólnie - np podnosi kolege, daje ammo itd )

- Druga sekcja, to informacje szczegółowe przeciwnika:
+ jeśli widziałeś leżący na ziemi szczególny typ broni ( np garand ) i słyszysz, że ktoś podbiega, jednocześnie podnosząc tą broń przebiegając nad nią, to już wiesz, że to inżynier, analogicznie z innymi brońmi/klasami.
+ przeładowywanie lub zmiana broni, daje Ci informacje z czego korzysta i gdzie jest przeciwnik.

Gdy zbliżasz się do objectivu, który musisz wykonać, staraj się nie dać przeciwnikowi informacji o sobie, wciskaj klawisz odpowiadający za chodzenie, nie zmieniaj niepotrzebnie broni, reloaduj broń do pełna jedynie, kiedy wiesz, że jest więcej niż 1 przeciwnik, w przypadku spodziewanej walki 1v1 wystarczy w zupełności 15-17 ammo.

Gdy słyszysz, że przeciwnik przeładowuje broń, daje sobie apteczki, zmienia broń ( często jest to oznaka, że będzie rozkręcał granat ), wyskocz szybko i zaskocz go serią w twarz, opóźnienie wynikające z reakcji ręka-oko + sama zmiana apteczki/granata na smg, pozwoli Ci spokojnie zjechać przeciwnikowi 3/4 hp.

Przede wszystkim opanuj znajomość map i dźwięków jakie wydają poszczególne podłoża.
Schody, trawniki, szyny kolejowe, barierki itd.



Przepis na sukces

Fajnie jest być wymiataczem na serverze, niszczyć wrogów i czuć się wielkim panem życia i śmierci, ale w końcu przychodzi taki moment, gdy człowiek chce czegoś więcej. Wtedy najczęściej próbuje rozgrywek klanowych, różnych mixów czy sparów. Wtedy zauważa, że teoretycznie słabszy aimowo przeciwnik wygrywa z jego zespołem. Taktyka, to klucz, na równi z umiejętnościami aimowymi. Nie przeceniam znaczenia taktyki, sam wiele razy byłem świadkiem, że zespół znający taktykę na jedna mapę wygrywał ją, a nie znając na inną przegrywał tą inną mapę. Dobrze ułożona i wykorzystana przez team taktyka potrafi nawet słabszemu zespołowi górować nad lepszym.
Bo co może być lepszego niż zastawione wszelkie dostępne drogi do objectivu przez crossowy ogień defensorów?

Naczynia

Warto na koniec wspomnieć o przystosowaniu technicznym do gry.
Są różne opinie na ten temat, z obserwacji i wielu rozmów z innymi prosami wnioskuję, że im mniejsze sensi tym lepiej, ale tylko do pewnego momentu, potem zaczyna to przeszkadzać.
Słowo sensi używam tutaj jako wypadkową pewnych ustawień, mianowicie czułości myszki w windowsie, w samej grze, ustawieniu DPI na myszce, jakości myszki, podkładki, ustawieniu akceleracji myszki w grze i w windowsie.
Sumą tych wszystkich wartości oznaczam cm/360. Oznacza to ilość centymetrów (po linii prostej na blacie/podkładce ) na pełen obrót wokół własnej osi ( w grze ). Moim własnym preferowanym wynikiem było ok 50-55cm/360, jednak dla wielu osób to będzie za mało.
Do dobrej gry zasięg promienia obrotu ( celownika w grze) przy ruchu nadgarstka nie musi być taki duży. Przy odpowiedniej wprawie, wytrenowaniu ruchów i pewnej dozie wyczucia wystarczy około 70-80 stopni obrotu bez odrywania przedramienia od podłoża ( blat biurka ). Trzeba dojść do pewnego konsensusu tych ustawień, ja kiedyś powiedziałbym "tu się jebnij " jakby ktoś mi proponował tak niskie ustawienia czułości, lecz spróbowałem i nie zawiodłem się ostatecznie.

Krótkie fakty o preferowanych ustawieniach myszki-ręki.
- niższe czułości- mniejsza szansa, że przeciwnik ucieknie z celownika.
- "cl_mouseaccel 0" jest dobre.
-wartość czułości myszki w windowsie powinna być na środku lub 1, max 2 paski w stronę mniejszej czułości.
- zalecam włączenie opcji "włącz precyzję wskaźnika" ( panel sterowania -> mysz -> opcje wskaźnika -> włącz precyzje wskaźnika )
- przy mniejszej czułości warto mieć skrypt na zmianę sensi na rolce ( co wymaga wprawy ), na wypadek jakby przeciwnik nagle nas zaatakował z miejsca w które nie celujemy.
- dla maksymalizacji precyzji, przedramie powinno swobodnie całe leżeć na blacie, sama dłoń powinna pewnie trzymać myszkę i się po niej nie ślizgać. jedyne ruchy powinien wykonywać nadgarstek, nie przedramie czy ramie.


Ostateczne efekty jakie chcemy uzyskać eksperymentując z ustawieniami myszki to:
+ możemy uzyskać promień obrotu ok 70-80 stopni w grze przy ruchu jedynie nadgarstkiem.
+ czułość myszki pozwala na delikatne płynne ruchy, nie szarpane przeskoki !!
+ łatwy tracking bez nieregularnych ruchów ręki na przeciwnikach bliskich i dalekich.
+ połączenie powyższych umiejętności z movementem i wykorzystywanie movementu do celowania.


O cfg nie będę pisał, to sprawa oczywista, tylko nadmienię ważniejsze skrypty, które powinny się w cfg znaleźć ( wg mnie ).
Skrypt na zmianę klasy, Skrypt na zmienne fov, skrypt na zmianę spawnu.

Po Pichceniu cała kuchnia się klei!

Kilka słów o wg mnie ( dla mnie w każdym bądź razie ) najtrudniejszym do ogarnięcia aspekcie gry.
Sticky targeting, na polski lepkie celowanie. Chodzi tu o to, by walcząc z większą ilością przeciwników wykańczając jednego, w miarę natychmiastowo przerzucić idealnie celownik na drugiego, wciąż żywego przeciwnika. Najlepiej na głowę.
Jeśli widziałeś kiedyś jak działa włączony aimbot, możesz wiedzieć o czym mówie- aimot to przykład idealnego sticky targeting, człowiek nigdy tego nie osiągnie, lecz można ćwiczyć by wytrenować i to.
Z własnej wiedzy wiem, że tutaj obok wyćwiczenia dużą rolę odgrywa psychika, dlatego ten aspekt gry wychodzi dobrze dopiero wtedy, gdy jesteśmy zupełnie pewni swoich umiejętności.
Przykład Sticky targeting, nie na ludziach, ale na krawędziach jest w podanym filmiku Speedy Bozera wyżej, tak robił to jeden z najlepszych aimerów świata.
By wyćwiczyć tą umiejętność trzeba pierw wyćwiczyć wszystko inne co opisałem z części aimowej, bo bez udanego trackingu, bez dobrych ustawień myszki i czułości, jest naprawdę ciężko na dobrym poziomie przeskakiwać z celu na cel i zatrzymywać się idealnie na celach, tam gdzie chcemy, a nie tam gdzie poleci celownik. Ale się da :)

Mój ulubiony przykład praktycznego i idealnego użycia sticky targeting, w wykonaniu gracza Maus ( fragment od 5:52 do 6:00 )
http://www.youtube.com/watch?v=ud-41dMh7Yk

Mieszaj nieprzerwanie...
Jeszcze na koniec krótka porada jak celować.
Mając małe sensi od ok 35-55cm/360 postaraj się o skrypt na automatyczny obrót o 180 stopni. Nie rób chaotycznych ruchów myszką, niech to będzie płynne celowanie, cały czas celownik trzymaj na wyskości pozycji głowy przeciwnika. Wyobrażaj sobie, że przeciwnik jest za ścianą i wódź nim aż do momentu, w którym zobaczysz przeciwnika, wtedy zostaje czas reakcji ręka- oko. Celuj zawsze w najlepsze cele, tutaj odsyłam do genialnego poradnika raziela, który dokładnie wyjaśnia tą kwestię.
Jak zwykle pisząc takie poradniki mam nadzieję, że komuś się on przyda i w czymś pomoże.
Jeśli masz jakieś wątpliwości co do niewyczerpania danego tematu, lub znajdziesz pytania co do omawianych kwesti, zapytaj mnie. Siedzę często na serwerze No Name i chętnie odpowiem na nurtujące Cie pytanie.
Co tu dużo więcej pisać, do roboty, trenujcie i korzystajcie z podpowiedzi, ostatecznie zostaje tylko wielka dawka ambicji, chęci i samozaparcia, razem z tym, nie ma siły, żebyś nie został pro 

Pozdrawiam, zer0

wersja 1.3, update będę robił gdy przypomnę sobie na zimno o czym zapomniałem dodać na ciepło :)
Ostatnio zmieniony 2014-08-04, 16:18 przez zer0, łącznie zmieniany 8 razy.
Nie obiecam ci, że lepszy będzie świat,
ważny jest oczu twoich blask,
Nie obiecam ci, że czas ukoi ból
ważne, że jesteś tu…
Awatar użytkownika
Rybsa
Starszy sierżant
Starszy sierżant
Posty: 310
Rejestracja: 2012-09-18, 21:51
Nick w ET: Mangek
Lokalizacja: Wronki

Re: zaawansowane granie.

Post autor: Rybsa »

Sam wypróbuje niektóre metody jakie wymieniłeś. Gratulacje za chęci do pisania takich poradników.
/Mangekyou
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
SPIDIvonMARDER
Generał-komandor
Posty: 3024
Rejestracja: 2008-08-18, 14:07
Nick w ET: SPIDIvonMARDER
Kontakt:

Re: zaawansowane granie.

Post autor: SPIDIvonMARDER »

Zapomniałeś o najpotężniejszej broni we wszystkich grach i najkorzystniejszym skillu: braku lagów :P

Bo poradnik jest pełną profeską, choć zastanawiam się, czy faktycznie, w 100% jest adekwatny do takiej naszej zabawowej gry. Gdzie mamy pełno ograniczeń, chociażby sprzętowych. Jak wspomniane w wcześniej lagi... nie wiem jakbym się starał i wysilał, jak mi spada efektywność i płynność gry, o nic nie zrobię.
Obrazek
Awatar użytkownika
kris pl
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 1469
Rejestracja: 2012-06-17, 19:52
Nick w ET: |W$|Kris
Kontakt:

Re: zaawansowane granie.

Post autor: kris pl »

Znam ten ból bo sam widzę że przy pingu -20 mam aiming lepszy.
Obrazek
"Jeżeli chcesz traktować dziewczyny obiektowo to przynajmniej rób to z klasą "
Awatar użytkownika
BiedrAS
Plutonowy
Plutonowy
Posty: 210
Rejestracja: 2012-08-10, 17:15

Re: zaawansowane granie.

Post autor: BiedrAS »

Ciekawa lekturka. Genialny poradnik.
Umiejętności pisania - profesjonalizm
Cieszy mnie to, że potrafisz dzielić się wiedzą.
congratulations :D
W$- never ending story
Awatar użytkownika
kris pl
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 1469
Rejestracja: 2012-06-17, 19:52
Nick w ET: |W$|Kris
Kontakt:

Re: zaawansowane granie.

Post autor: kris pl »

BiedrAS pisze:Ciekawa lekturka. Genialny poradnik.
Umiejętności pisania - profesjonalizm
Cieszy mnie to, że potrafisz dzielić się wiedzą.
congratulations :D
Kurczę znów nas pochłonie "Ego" Zera xD
Obrazek
"Jeżeli chcesz traktować dziewczyny obiektowo to przynajmniej rób to z klasą "
Awatar użytkownika
KonDzio
Porucznik
Porucznik
Posty: 658
Rejestracja: 2011-08-29, 17:40
Nick w ET: ETPlayer
Lokalizacja: Białystok

Re: zaawansowane granie.

Post autor: KonDzio »

Właśnie miałem szukac jakiegoś ciekawego a zarazem prostego w czytaniu poradnika. To coś dla mnie. Mam tylko jeden problem. Jest nim urządzenie zwane INTERNETEM. W moim przypadku zwanym KIJOWYM INTERNETEM. Lagi to coś co przeszkadza mi grac. Jak Pablo zdążył zauważyc moje ruchy to tak jakby miec w ręku paty i jeździc nim po kostce ulicznej.
Gratulacje zer0.
War, war never changes ...
Awatar użytkownika
BiedrAS
Plutonowy
Plutonowy
Posty: 210
Rejestracja: 2012-08-10, 17:15

Re: zaawansowane granie.

Post autor: BiedrAS »

Kurczę znów nas pochłonie "Ego" Zera xD
Nie mogłem przemilczeć.
....ale napisać coś złego, albo w ogóle nie napisać komentarza pod dobrym artykułem to grzech.
'Ego' zer0 jest jak czarna dziura - nie przed nią ucieczki, więc nie wińcie mnie.
:-)
Ostatnio zmieniony 2013-01-14, 17:38 przez BiedrAS, łącznie zmieniany 1 raz.
W$- never ending story
zer0
Kapitan
Kapitan
Posty: 729
Rejestracja: 2012-06-17, 20:32
Nick w ET: ETPlayer

Re: zaawansowane granie.

Post autor: zer0 »

stary, już nic nie pochłonie mojego ego ;)
Sam już nie mam skila, jedynie wiedzę jak go zdobyć, bo sprawdzona na wielu przypadkach.
Więc się tą wiedzą dzielę :)

Dzięki Biedras za opinie, staram się wciąż ulepszać ten poradnik, żeby zawrzeć w nim jak najwięcej niebanalnych informacji, o których nie każdy wie :)
Nie obiecam ci, że lepszy będzie świat,
ważny jest oczu twoich blask,
Nie obiecam ci, że czas ukoi ból
ważne, że jesteś tu…
Awatar użytkownika
Szczurr
Starszy kapral
Starszy kapral
Posty: 127
Rejestracja: 2012-06-20, 18:16
Nick w ET: ETPlayer
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: zaawansowane granie.

Post autor: Szczurr »

Podziwiam Cię, że chciało Ci się tyle pisać :-P
Ogólnie to bardzo fajny i przydatny poradnik, troszkę zawiły ale czysty i przejrzysty :)
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 2013-01-22, 23:07 przez Szczurr, łącznie zmieniany 1 raz.
..........Obrazek
Awatar użytkownika
SPIDIvonMARDER
Generał-komandor
Posty: 3024
Rejestracja: 2008-08-18, 14:07
Nick w ET: SPIDIvonMARDER
Kontakt:

Re: zaawansowane granie.

Post autor: SPIDIvonMARDER »

To nie on pisał, a jego tresowany karaluch spod poduszki Zygmunt.
Obrazek
Awatar użytkownika
etheral
Starszy sierżant
Starszy sierżant
Posty: 323
Rejestracja: 2011-07-10, 13:23

Re: zaawansowane granie.

Post autor: etheral »

---
Ostatnio zmieniony 2013-10-27, 14:00 przez etheral, łącznie zmieniany 5 razy.
Awatar użytkownika
Diessere
Plutonowy
Plutonowy
Posty: 210
Rejestracja: 2012-10-13, 22:41
Nick w ET: ETPlayer
Lokalizacja: kuj.-pom.

Re: zaawansowane granie.

Post autor: Diessere »

Teraz to ja już sam nie wiem co jak mam ustawić tak zagmatwane mam, najlepiej jak nic nie będę zmieniał w cfg tylko będę ćwiczył :-P Ale poradnik niezły :)
..........podpis...........
Awatar użytkownika
kris pl
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 1469
Rejestracja: 2012-06-17, 19:52
Nick w ET: |W$|Kris
Kontakt:

Re: zaawansowane granie.

Post autor: kris pl »

Ważnym elementem jest moim zdaniem gra bez widoku broni. Pozwala to lepiej widzieć błędy przy celowaniu i systematyzować ruchy ręki w deulach.
Obrazek
"Jeżeli chcesz traktować dziewczyny obiektowo to przynajmniej rób to z klasą "
Awatar użytkownika
Diessere
Plutonowy
Plutonowy
Posty: 210
Rejestracja: 2012-10-13, 22:41
Nick w ET: ETPlayer
Lokalizacja: kuj.-pom.

Re: zaawansowane granie.

Post autor: Diessere »

Co ty gadasz kris ja nie umiem grać bez widoku broni :-P Pukawka musi być ;]
..........podpis...........
ODPOWIEDZ