Opowiadamy kawały
Re: Opowiadamy kawały
Pani nauczycielka pyta się dzieci czy widziały kiedyś Matkę Boską.
Nagle Jasiu krzyczy:
-ja widziałem.
Nauczycielka pyta Jasia, kiedy?
Jasiu na to:
-gdy sprzątałem w ogródku księdza - z plebani wyszła jakaś pani a Ksiądz na to o Matko Boska, żeby cię nikt nie zobaczył.
Nagle Jasiu krzyczy:
-ja widziałem.
Nauczycielka pyta Jasia, kiedy?
Jasiu na to:
-gdy sprzątałem w ogródku księdza - z plebani wyszła jakaś pani a Ksiądz na to o Matko Boska, żeby cię nikt nie zobaczył.
- Volin
- Młodszy major
- Posty: 899
- Rejestracja: 2012-04-16, 14:37
- Nick w ET: Vol'jin
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Opowiadamy kawały
Jarosław Kaczyński składa wizytę w przedszkolu. Preze PiSu zagaduje Jasia:
- Czy wiesz chłopczyku, kto zjadł czerwonego kapturka ?
Jasiu bez najmniejszego zastanowienia:
- Słyszałem, że wilk, ale znając Pana, to pewnie Tusk
Pewnego dnia jeden mężczyzna wracając z pracy znalazł starą lampę. Zabrał ją do domu i postanowił ją wyczyścić. Potarł ją trzy razy, a tu nagle z lapmy wyskakuje dżin i z uśmiechem oznajmia :
- od lat byłem uwięziony w tej lampie, w zamian za to, że mnie uwolniłeś spełnię twoje życzenie.
Mężczyzna chwilę pomyślał i mówi:
- Chciałbym dowiedzieć się w końcu jak to jest być bardzo, ale to bardzo bogatym.
- Załatwione !
Dżin znika, pukanie do drzwi.
Mężczyzna otwiera, patrzy, a tam szejk w białej szacie, na szyi 0,5 kg złota, na palcach sygnety, w ręce szklanka z drinkiem, obok niego lokaj, wokól 10 skąpo ubranych, tańczących kobiet, patrzy na mężczyznę i mówi:
- Człowieku... zajebiście !
- Czy wiesz chłopczyku, kto zjadł czerwonego kapturka ?
Jasiu bez najmniejszego zastanowienia:
- Słyszałem, że wilk, ale znając Pana, to pewnie Tusk
Pewnego dnia jeden mężczyzna wracając z pracy znalazł starą lampę. Zabrał ją do domu i postanowił ją wyczyścić. Potarł ją trzy razy, a tu nagle z lapmy wyskakuje dżin i z uśmiechem oznajmia :
- od lat byłem uwięziony w tej lampie, w zamian za to, że mnie uwolniłeś spełnię twoje życzenie.
Mężczyzna chwilę pomyślał i mówi:
- Chciałbym dowiedzieć się w końcu jak to jest być bardzo, ale to bardzo bogatym.
- Załatwione !
Dżin znika, pukanie do drzwi.
Mężczyzna otwiera, patrzy, a tam szejk w białej szacie, na szyi 0,5 kg złota, na palcach sygnety, w ręce szklanka z drinkiem, obok niego lokaj, wokól 10 skąpo ubranych, tańczących kobiet, patrzy na mężczyznę i mówi:
- Człowieku... zajebiście !
YOLO SWAGGINS
http://www.youtube.com/watch?v=NE3px41cRqU
Grupa na FB "ET Maniacs"
https://www.facebook.com/groups/111694772324434/
http://www.youtube.com/watch?v=NE3px41cRqU
Grupa na FB "ET Maniacs"
https://www.facebook.com/groups/111694772324434/
- KonDzio
- Porucznik
- Posty: 658
- Rejestracja: 2011-08-29, 17:40
- Nick w ET: ETPlayer
- Lokalizacja: Białystok
Re: Opowiadamy kawały
zrozumiecie jesli oglądaliście obcego
Co mówi obcy gdy wspina się po górze ?
- no|stromo xD
Co mówi batman do robina aby wsiadł to batmobilu?
-Wsiadaj :P
Co mówi obcy gdy wspina się po górze ?
- no|stromo xD
Co mówi batman do robina aby wsiadł to batmobilu?
-Wsiadaj :P
War, war never changes ...
Re: Opowiadamy kawały
W zakładzie dla downów w dyrektor ośrodka kupił downom basen. Cieszą się downy, skaczą do basenu. Na główkę, na dechę, na co tylko się da. Po jakimś czasie przychodzi dyrektor i mówi:
- Co, cieszycie się downy?
- Mmmmm cieszymy się, cieszymy
- To może by wam wody nalać?
Siedzi Francuz, Włoch i Polak przy piwku i rozmawiają o tym jak doprowadzają swoje kobietki do szału.
Francuz: Kupuje butelkę dobrego winka, zapraszam ja wieczorem na piknik nad Sekwanę, rozpalam ja delikatnymi pocałunkami, a do szalu doprowadzam ja poprzez miłość francuską.
Włoch: Przygotowuje dla nas wspaniałą kolacje z owoców morza, otwieram butelkę dobrego winka i kochamy się namiętnie cala noc i to ja doprowadza do szalu.
Polak: Wracam z roboty, stara jak zwykle przy garach, biorę ją od tylu, a do szału doprowadzam ją, jak wycieram potem małego w firankę.
- Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje.
Doktor ujął członka w dłoń i po chwili członek się naprężył.
- Przecież staje!
- No tak, ale nie mam wytrysku!
Doktor poruszał trochę ręką i wytrysk nastąpił.
- No i czego Pan jeszcze chce?
- Buzi.
Młody ksiądz spowiada po raz pierwszy. Przychodzi dziewczyna:
- Ciągnęłam druta.
Ksiądz zaaferowany, nie wie co powiedzieć - biegnie do ministrantów i pyta:
- Co proboszcz daje za ciągnięcie druta?
- Po snickersie.
Pali się wieżowiec. Ludzie zebrali się na dachu. Na dole znalazł się BOHATER i krzyczy, żeby skakali. Pierwsza odważna osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Druga osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Jako trzeci skacze murzyn. Bohater usunął się i murzyn grzmotnął o ziemię.
- Spalonych nie rzucajcie!
Mały indiański chłopiec rozmawia ze swoim ojcem, Stojącym Bykiem:
- Tato, dlaczego moja starsza siostra ma na imię Kwiecista Polana ?
- Bo widzisz synku, została poczęta na kwiecistej polanie.
- Tato, a dlaczego mój starszy brat ma na imię Rwący Potok ?
- Bo widzisz synku, został poczęty nad rwącym potokiem.
- Tata, a dlaczego
- E daj mi już spokój Pęknięta Gumo.
Przychodzi Jasiu po pierwszym stosunku w jego życiu do domu.
- Tata się pyta: No i jak, jak było?
- Jasiu: Super, super!
- Tata: Ciesze się, to kiedy idziesz na następny?
- A nie wiem, jeszcze mnie dupa boli wiec prędko nie pójdę
- Co, cieszycie się downy?
- Mmmmm cieszymy się, cieszymy
- To może by wam wody nalać?
Siedzi Francuz, Włoch i Polak przy piwku i rozmawiają o tym jak doprowadzają swoje kobietki do szału.
Francuz: Kupuje butelkę dobrego winka, zapraszam ja wieczorem na piknik nad Sekwanę, rozpalam ja delikatnymi pocałunkami, a do szalu doprowadzam ja poprzez miłość francuską.
Włoch: Przygotowuje dla nas wspaniałą kolacje z owoców morza, otwieram butelkę dobrego winka i kochamy się namiętnie cala noc i to ja doprowadza do szalu.
Polak: Wracam z roboty, stara jak zwykle przy garach, biorę ją od tylu, a do szału doprowadzam ją, jak wycieram potem małego w firankę.
- Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje.
Doktor ujął członka w dłoń i po chwili członek się naprężył.
- Przecież staje!
- No tak, ale nie mam wytrysku!
Doktor poruszał trochę ręką i wytrysk nastąpił.
- No i czego Pan jeszcze chce?
- Buzi.
Młody ksiądz spowiada po raz pierwszy. Przychodzi dziewczyna:
- Ciągnęłam druta.
Ksiądz zaaferowany, nie wie co powiedzieć - biegnie do ministrantów i pyta:
- Co proboszcz daje za ciągnięcie druta?
- Po snickersie.
Pali się wieżowiec. Ludzie zebrali się na dachu. Na dole znalazł się BOHATER i krzyczy, żeby skakali. Pierwsza odważna osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Druga osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Jako trzeci skacze murzyn. Bohater usunął się i murzyn grzmotnął o ziemię.
- Spalonych nie rzucajcie!
Mały indiański chłopiec rozmawia ze swoim ojcem, Stojącym Bykiem:
- Tato, dlaczego moja starsza siostra ma na imię Kwiecista Polana ?
- Bo widzisz synku, została poczęta na kwiecistej polanie.
- Tato, a dlaczego mój starszy brat ma na imię Rwący Potok ?
- Bo widzisz synku, został poczęty nad rwącym potokiem.
- Tata, a dlaczego
- E daj mi już spokój Pęknięta Gumo.
Przychodzi Jasiu po pierwszym stosunku w jego życiu do domu.
- Tata się pyta: No i jak, jak było?
- Jasiu: Super, super!
- Tata: Ciesze się, to kiedy idziesz na następny?
- A nie wiem, jeszcze mnie dupa boli wiec prędko nie pójdę
JCF MoFos TypeR
- Volin
- Młodszy major
- Posty: 899
- Rejestracja: 2012-04-16, 14:37
- Nick w ET: Vol'jin
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: Opowiadamy kawały
:)
- Załączniki
-
[Rozszerzenie jpg zostało wyłączone i nie będzie dłużej wyświetlane.]
YOLO SWAGGINS
http://www.youtube.com/watch?v=NE3px41cRqU
Grupa na FB "ET Maniacs"
https://www.facebook.com/groups/111694772324434/
http://www.youtube.com/watch?v=NE3px41cRqU
Grupa na FB "ET Maniacs"
https://www.facebook.com/groups/111694772324434/
Re: Opowiadamy kawały
prostacki ale mnie śmieszy
. Mama pyta się Małgosi: dlaczego nie myjesz ząbków? Małgosia na to: bo mi się mydełko do buzi nie mieści :P
